Piękne oblicza Bożego ogrodu
Środa, 19 listopada 2025 (11:12)O tym, że człowiek jest ukoronowaniem i stróżem stworzenia, przypomniał Papież, pozdrawiając
Polaków podczas środowej audiencji ogólnej.
Oto słowa Ojca Świętego:
Pozdrawiam serdecznie Polaków. Kolejne pory roku ukazują nam piękne oblicza Bożego ogrodu. Sam Stwórca powierzył mężczyźnie i kobiecie zadanie harmonijnego uprawiania
go i doglądania, ponieważ to człowiek jest ukoronowaniem i stróżem stworzenia. Jak Maria Magdalena rozpoznajmy
w Chrystusie naszego jedynego Pana i Zbawiciela. Wszystkich was błogosławię!
Papieską katechezę streściła po polsku s. Sebastiana Choroś SłNSJ z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej:
W obecnym Roku Jubileuszowym, poświęconym nadziei, rozważamy związek między zmartwychwstaniem Chrystusa a wyzwaniami współczesnego świata, czyli naszymi wyzwaniami. Niekiedy Jezus – Żyjący, chce zapytać także
i nas: „Czemu płaczesz? Kogo szukasz?”. Z wyzwaniami
nie można bowiem poradzić sobie samodzielnie, a łzy są darem życia, gdy oczyszczają nasze oczy i uwalniają
nasze spojrzenie.
Ewangelista Jan zwraca naszą uwagę na pewien szczegół, którego nie znajdujemy w innych Ewangeliach: Magdalena, płacząc przy pustym grobie, nie rozpoznała od razu zmartwychwstałego Jezusa, ale pomyślała, że to stróż ogrodu. Istotnie, już opowiadając o pogrzebie Jezusa
o zachodzie słońca w Wielki Piątek, tekst był bardzo precyzyjny: „A w miejscu, gdzie Go ukrzyżowano,
był ogród, w ogrodzie zaś nowy grób, w którym jeszcze
nie złożono nikogo. Tam to więc, ze względu na żydowski dzień Przygotowania, złożono Jezusa, bo grób znajdował się w pobliżu” (J 19,41-42).
W ten sposób w spokoju szabatu i pięknie ogrodu kończy się dramatyczna walka między ciemnością a światłem, rozpoczęta wraz ze zdradą, pojmaniem, opuszczeniem, skazaniem, upokorzeniem i zabiciem Syna, który „umiłowawszy swoich na świecie, do końca ich umiłował”
(J 13,1). Uprawianie i pielęgnowanie ogrodu to pierwotne zadanie (por. Rdz 2,15), które Jezus doprowadził do końca. Jego ostatnie słowa na krzyżu: „Dokonało się!” (J 19,30)
– zachęcają każdego do ponownego odnalezienia tego samego zadania, własnego zadania. Z tego powodu, „skłoniwszy głowę, oddał ducha” (w. 30).
Drodzy Bracia i Siostry, Maria Magdalena nie pomyliła
się więc całkowicie, wierząc, że spotkała stróża ogrodu! Musiała bowiem ponownie usłyszeć – od nowego Człowieka – swoje imię i zrozumieć swoje zadanie – od Tego, który
w innym tekście Janowym mówi: „Oto czynię wszystko nowe” (Ap 21,5).