• Wtorek, 17 marca 2026

    imieniny: Patryka, Zbigniewa, Gertrudy

Tylko Chrystus jest dla nas fundamentem

Niedziela, 9 listopada 2025 (10:53)

To Chrystus jest jedynym fundamentem Kościoła. Trzeba więc nieustannie powracać do Jezusa i Ewangelii – mówił Papież w bazylice św. Jana na Lateranie. To właśnie tam odprawił Eucharystię w uroczystość rocznicy poświęcenia tej świątyni. W homilii szczególną uwagę zwrócił na potrzebę dbania o piękno liturgii, „wierność stylowi szlachetnej prostoty typowej dla tradycji rzymskiej”.

Leon XIV przypomniał, że bazylika laterańska została wzniesiona z woli cesarza Konstantyna, który w 313 r. przyznał chrześcijanom swobodę wyznawania wiary i sprawowania kultu. Zauważył, że po dziś dzień wspominamy to wydarzenie, aby z wdzięcznością przypomnieć sobie ten fakt historyczny. Jednakże ta bazylika, „matka wszystkich Kościołów”, jest czymś więcej niż tylko zabytkiem i pamiątką historyczną. Jest znakiem żywego Kościoła. Dlatego też niedzielna uroczystość, jak zauważył Papież, skłania do refleksji nad byciem Kościołem.

W tym kontekście Leon XIV zwrócił uwagę na znaczenie fundamentów. „Zanim będziemy mogli wznosić imponujące budowle, musimy drążyć w sobie i wokół siebie, aby usunąć wszelkie niestabilne materiały, które mogłyby uniemożliwić nam dotarcie do nieosłoniętej skały – Chrystusa (por. Mt 7,24-27). Święty Paweł mówi o tym wyraźnie w drugim czytaniu, kiedy stwierdza, że »fundamentu bowiem nikt nie może położyć innego, jak ten, który jest położony, a którym jest Jezus Chrystus«
(1 Kor 3,11). Oznacza to ciągłe powracanie do Niego i do Jego Ewangelii, będąc posłusznymi działaniu Ducha Świętego. W przeciwnym razie pojawiłoby się ryzyko przeciążenia ciężkimi konstrukcjami budynku o słabych podstawach”.

Papież podkreślił, że nie możemy być powierzchowni. Musimy kopać głęboko, „wolni od kryteriów świata, który zbyt często domaga się natychmiastowych rezultatów, ponieważ nie zna mądrości oczekiwania. Licząca dwa tysiące lat historia Kościoła uczy nas, że tylko z pokorą i cierpliwością można – z Bożą pomocą – zbudować prawdziwą wspólnotę wiary, zdolną do szerzenia miłości, wspierania misji, głoszenia, celebrowania i służenia Magisterium apostolskiemu, którego ta świątynia jest pierwszą stolicą”.

Ojciec Święty wskazał też na znaczenie dbania o piękno liturgii. Jest ona, jak stwierdził Sobór „szczytem, do którego zmierza działalność Kościoła, i […] źródłem,
z którego wypływa cała jego moc”. W niej jesteśmy budowani jako świątynia Boga i otrzymujemy moc, aby głosić Chrystusa światu. Papież podkreślił, że w Rzymie powinna być sprawowana w taki sposób, „aby mogła stanowić wzór dla całego ludu Bożego, z poszanowaniem norm, z uwzględnieniem różnych wrażliwości uczestników, zgodnie z zasadą mądrej inkulturacji, a jednocześnie w wierności stylowi szlachetnej prostoty typowej dla tradycji rzymskiej”.

„Należy dołożyć wszelkich starań – zaznaczył na zakończenie Papież – aby proste piękno obrzędów mogło wyrażać wartość kultu dla harmonijnego wzrostu całego Ciała Pańskiego. Święty Augustyn mawiał, że »piękno jest niczym innym jak miłością, a miłość jest życiem« (Sermo 365, 1). Liturgia jest dziedziną, w której ta prawda realizuje się w sposób szczególny. Chciałbym, aby ci, którzy zbliżają się do ołtarza katedry Rzymu, mogli następnie odejść pełni tej łaski, którą Pan chce obdarzyć świat”.

APW, vaticannews.va