Dziś w „Naszym Dzienniku”
To hołd dla ofiar
Środa, 29 października 2025 (02:01)ROZMOWA z dr. Krzysztofem Kawęckim, politologiem i historykiem
W ubiegłym tygodniu Legia Warszawa pokonała Szachtar Donieck 2:1 w meczu Ligi Konferencji Europy rozegranym w Krakowie. Przed spotkaniem Ukraińcy, będący organizatorami meczu, wynajmując stadion od Wisły Kraków, nie chcieli się zgodzić na wywieszenie flagi z napisem „Wołyń. Pamiętamy!”. Dopiero interwencja właściciela Wisły wpłynęła na zmianę decyzji i flaga ostatecznie się pojawiła. Czy Pana zdaniem to skandaliczna sytuacja?
– Oczywiście, że tak. To skandal, który uderza w samo sedno pamięci i przyzwoitości. Flaga z napisem „Wołyń. Pamiętamy!” nie jest symbolem nienawiści, nie wzywa do odwetu, nie dzieli. To wyłącznie przypomnienie o tragedii, która wydarzyła się na dawnych ziemiach II Rzeczypospolitej w czasie II wojny światowej i tuż po jej zakończeniu. To pamięć o polskich rodzinach bestialsko pomordowanych przez UPA, często przy udziale miejscowej ludności ukraińskiej. To hołd dla ofiar, nie manifest wrogości. Próba zakazania takiego gestu to przekroczenie granicy – granicy szacunku dla prawdy historycznej i godności Narodu, który nie chce zapomnieć o własnych ofiarach. Nie ma w tym nic, co mogłoby kogokolwiek obrażać, poza sumieniem tych, którzy nadal nie potrafią zmierzyć się z własną przeszłością. A przecież pamięć o zbrodni nie jest wymierzona przeciwko nim, lecz ma być przestrogą i lekcją. Odwaga, aby nazwać rzeczy po imieniu, to fundament pojednania.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym