• Niedziela, 15 marca 2026

    imieniny: Klemensa, Ludwiki, Longina

MEN ignoruje Kościół

Piątek, 17 maja 2013 (02:11)

Komisja Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski od kilku tygodni prosi przedstawicieli Ministerstwa Edukacji Narodowej o wyznaczenie terminu spotkania, aby porozmawiać o ważnych problemach dotyczących polskiej szkoły. Chodzi m.in. o kwestię wprowadzenia możliwości zdawania matury z religii, ale nie tylko. Ministerstwo jednak milczy.

Strona kościelna od kilku lat bezskutecznie upomina się o to, by młodzież maturalna mogła zdawać egzamin dojrzałości z religii.

– Maturzyści mogą zdawać WOS, chemię, geografię, biologię, ale religii nie. Na pytanie, dlaczego tak się dzieje, nie otrzymujemy odpowiedzi – powiedział „Naszemu Dziennikowi” ks. bp Marek Mendyk, przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski.

Jak przypomina, strona Kościoła już pięć lat temu spełniła wszystkie formalne warunki, by maturzyści mieli możliwość zdawania religii na egzaminie dojrzałości.

– Wciąż jednak nie ma pozytywnej decyzji ze strony ministerstwa. Słyszymy tylko „nie”, a nie przedstawia się nam argumentów. Do połowy kwietnia MEN miało przygotować analizę prawną tego problemu; miało przygotować dane, co jeszcze musi zrobić Kościół, a co ministerstwo, aby matura stała się przedmiotem maturalnym. Niestety, pomimo zabiegów dotychczas nie udało się nam otrzymać nawet terminu spotkania z przedstawicielami MEN – ubolewa ksiądz biskup.

Zwraca jednocześnie uwagę, że sprawa jest bardzo pilna, gdyż obecny rok szkolny to czas, gdy do szkół ponadgimnazjalnych wchodzi nowa podstawa programowa, której skutkiem będzie zdawanie matury w 2015 roku według nowych zasad.

Przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego KEP wskazuje, że w tym roku 16 tysięcy młodych osób wzięło udział w ogólnopolskiej olimpiadzie teologicznej.

– Oni wszyscy naprawdę musieli posiąść nową wiedzę, nauczyć się języka teologii i chcieliby tę wiedzę gdzieś jeszcze „wykorzystać”. Dlaczego są dyskryminowani? Dlaczego nie daje się im możliwości, by wykazali się nią na egzaminie dojrzałości? – pyta.

Kwestia matury z religii to nie jedyny temat, który Episkopat chciałby przedyskutować z MEN. Stronę kościelną bardzo niepokoją informacje o wprowadzeniu już do najmłodszych klas przedmiotu edukacja seksualna.

– To, co się przygotowuje polskim dzieciom, to kompletny skandal, niezrozumienie, czym jest wychowanie. Obawiamy się, że to nawet nie są pomysły samego ministerstwa, ale to idzie z zewnątrz, z Europy. My absolutnie nie możemy się na to godzić i milczeć. Chcemy spotkania z MEN, chcemy przedstawicielom ministerstwa wykrzyczeć nasze obawy, powiedzieć stanowcze „nie” deprawacji polskich dzieci i młodzieży – podkreśla ks. bp Mendyk.

Małgorzata Pabis