• Wtorek, 10 marca 2026

    imieniny: Cypriana, Marcelego

Trump i Putin spotkają się w Budapeszcie

Czwartek, 16 października 2025 (20:37)

Prezydent USA Donald Trump ogłosił w czwartek,
że poczynił duże postępy podczas rozmowy telefonicznej
z Władimirem Putinem. Zapowiedział, że wkrótce dojdzie
do spotkania delegacji wysokiego szczebla obu krajów,
a potem do spotkania przywódców w Budapeszcie. 

„Właśnie zakończyłem rozmowę telefoniczną
z prezydentem Rosji Władimirem Putinem i była ona bardzo produktywna. [...] Na zakończenie rozmowy uzgodniliśmy, że w przyszłym tygodniu odbędzie się spotkanie naszych doradców wysokiego szczebla. Pierwsze spotkania ze strony Stanów Zjednoczonych poprowadzi sekretarz stanu Marco Rubio wraz z innymi osobami, które zostaną wyznaczone. Miejsce spotkania zostanie wkrótce ustalone. Prezydent Putin i ja spotkamy się potem
w uzgodnionym miejscu, Budapeszcie na Węgrzech,
aby sprawdzić, czy uda nam się położyć kres tej »niesławnej« wojnie między Rosją a Ukrainą”
– napisał Donald Trump na Truth Social.

Zaznaczył, że rozmowa przyniosła „wielki postęp”
i że omówi ją podczas piątkowego spotkania
z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim
w Białym Domu.

Dodał, że podczas czwartkowej rozmowy Putin pogratulował mu „wielkiego osiągnięcia pokoju na Bliskim Wschodzie – czegoś, o czym, jak powiedział, marzyliśmy od wieków”. Dodał, że uważa, iż sukces ten pomoże
w negocjacjach w sprawie zakończenia wojny w Ukrainie.

„Prezydent Putin podziękował pierwszej damie, Melanii,
za zaangażowanie w pomoc dzieciom. Wyraził wielką wdzięczność i zapewnił, że ta inicjatywa będzie kontynuowana. Poświęciliśmy również wiele czasu na rozmowy o handlu między Rosją a Stanami Zjednoczonymi po zakończeniu wojny z Ukrainą” – relacjonował Trump.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że spotkanie
w Budapeszcie mogłoby się odbyć w pierwszych dniach listopada, w drodze powrotnej prezydenta Trumpa
ze szczytu Wspólnoty Gospodarczej Azji i Pacyfiku (APEC) w Korei Południowej, na którym ma dojść do spotkania
z przywódcą Chin Xi Jinpingiem.

Do rozmowy Trump – Putin doszło na dzień przed planowaną wizytą prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego w Białym Domu. Dyskusje w Białym Domu miały dotyczyć m.in. sprzedaży Ukrainie pocisków Tomahawk o zasięgu ponad 1,5 tys. km. Donald Trump zapowiedział, że zanim podejmie decyzję w tej sprawie, chce porozmawiać z rosyjskim przywódcą, bo taki krok stanowiłby „nową fazę agresji”. Zaznaczył, że poinformował Zełenskiego o swoim zamiarze rozmowy z Putinem.

– Najpierw porozmawiałbym z Putinem i mógłbym powiedzieć: „Słuchaj, jeśli ta wojna nie zostanie rozstrzygnięta, wyślę im tomahawki” – powiedział Trump.

Według „Financial Timesa” w grę wchodzi ewentualne wysłanie Ukrainie jedynie kilkudziesięciu rakiet, które jednak byłyby pociskami o zdecydowanie najdalszym zasięgu, jakie Kijów otrzymał od zachodnich partnerów.
Ich zasięg wynosi ponad 1500 km, podczas gdy francusko--brytyjskich SCALP/Storm Shadows – 250-400 km. Problemem jest jednak brak wyrzutni tych pocisków
w zasobach Ukrainy.

Rzecznik Białego Domu Karoline Leavitt, pytana
o możliwość spotkania Putina z Zełenskim, powiedziała dziennikarzom, że Donald Trump „myśli, że to możliwe”.

„Planowane spotkanie prezydentów Stanów Zjednoczonych
i Rosji jest wspaniałą wiadomością dla wszystkich ludzi
na świecie, którzy kochają pokój. Jesteśmy gotowi”
– napisał w czwartek na X premier Węgier Viktor Orbán, komentując zapowiedź rozmów liderów USA i Rosji
w Budapeszcie.

„Kolejna wielka szansa dla pokoju. A to dopiero czwartek!” – dodał na Facebooku węgierski premier.

Minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto stwierdził na Facebooku, że „droga do pokoju prowadzi przez negocjacje”. „To fantastyczna wiadomość, że Donald Trump i Władimir Putin jeszcze raz ze sobą rozmawiali,
a jeszcze lepszą informacją jest to, że niedługo się spotkają. Droga do pokoju prowadzi przez negocjacje. Rozwiązania [problemu] wojny nie znajdziemy na polu bitwy” – napisał szef węgierskiej dyplomacji.

„Prezydent USA Donald Trump spotka się z prezydentem Władimirem Putinem w Budapeszcie. Wspaniała wiadomość dla narodów kochających pokój. Jesteśmy zadowoleni
i gotowi, by być gospodarzem tego historycznego spotkania” – zapewnił z kolei na X rzecznik węgierskiego rządu Zoltan Kovacs.

Premier Węgier w środowym wywiadzie dla portalu tygodnika „Mandiner” zapowiedział, że spotka się
z Trumpem wkrótce. W tej samej rozmowie skomentował wysiłki dyplomatyczne Trumpa w kontekście podpisanego
w Szarm el-Szejk przez przywódców USA, Turcji,
Egiptu i Kataru planu pokojowego dla Strefy Gazy.

„Od powrotu Trumpa do Białego Domu rozwija się globalna sieć przywódców, którzy szukają pokojowych rozwiązań
w każdym konflikcie zbrojnym. Węgry są częścią tego sojuszu. Obecnie już ponad 12 liderów udziela sobie wzajemnego wsparcia w sprawie pokoju” – zaznaczył Orbán. Odnosząc się do wojny na Ukrainie, dodał,
że „prezydent Trump już dawno zawarłby pokój,
gdyby europejscy liderzy wciąż nie podżegali Wołodymyra Zełenskiego”.

„Gdybyśmy grali z Amerykanami w tej samej drużynie,
już teraz mielibyśmy pokój. Ale europejscy liderzy
chcą kontynuować wojnę; mają swoją strategię i plan”
– stwierdził węgierski premier.

Prezydent Trump ogłosił w czwartek, po rozmowie telefonicznej z rosyjskim prezydentem Władimirem Putinem, że spotka się z nim w Budapeszcie. Rozmowy mają nastąpić po „spotkaniu delegacji wysokiego szczebla obu krajów” w przyszłym tygodniu. W trakcie spotkania
na Węgrzech przywódcy spróbują „położyć kres tej »niesławnej« wojnie między Rosją a Ukrainą” – wynika
z wpisu Trumpa na Truth Social.

APW, PAP