Upadek polskiej służby zdrowia
Wtorek, 14 października 2025 (08:10)Przed siedzibą Ministerstwa Zdrowia poseł Janusz Cieszyński mówił w poniedziałek o braku środków
na ochronę zdrowia.
– Za czasów rządów PiS środki na ochronę zdrowia zawsze były priorytetem – podkreślił. Poseł skrytykował podział środków z KPO. Według niego „pieniądze z KPO dla szpitali powiatowych to był konkurs ustawiony”.
Poseł Józefa Szczurek-Żelazko skrytykowała kolejki do specjalistów. Jak zauważyła, poprzednia minister zdrowia Izabela Leszczyna nie poprawiła sytuacji w tym zakresie.
– Podwoiły się kolejki, np. do poradni endokrynologicznych. Zmniejszono ilość wykonywanych endoprotez. Ograniczono wydatki na tak ważny obszar leczenia, jakim jest onkologia. Ograniczono programy lekowe. To jest upadek polskiej służby zdrowia – wyliczała.
Zaznaczyła, że w czasach rządów PiS zwiększyła się liczba miejsc na uczelniach medycznych. Według niej obecna władza „zamknęła kierunki lekarskie, wydziały lekarskie
w Nowym Targu, w Nowym Sączu”. Skrytykowała też ograniczenie nakładów na profilaktykę zdrowia.