"Warszyc" - niezłomny i niezapomniany
Czwartek, 16 maja 2013 (09:41)Z Mieczysławem Malikiem, przewodniczącym Społecznego Komitetu Budowy Pomnika Upamiętniającego Miejsce Aresztowania generała Stanisława Sojczyńskiego „Warszyca” w Częstochowie, rozmawia Izabela Kozłowska
W najbliższą sobotę, 18 maja br., zostanie odsłonięty obelisk upamiętniajacy generała Stanisława Sojczyńskiego „Warszyca”. Z jaką reakcją społeczeństwa spotkaliście się Państwo podczas przygotowań do jego upamiętnienia?
– O reakcji na plany upamiętnienia „Warszyca” mówi poniekąd wynik głosowania na sesji rady miasta z 30 sierpnia 2012 roku. Wówczas spośród 25 radnych uczestniczących w sesji 15 zagłosowało za uchwałą, dwóch wstrzymało się od głosu, a ośmiu – wszyscy z Sojuszu Lewicy Demokratycznej – było przeciwko niej.
Proporcje na sesji rady miasta przekładają się na reakcje mieszkańców Częstochowy. Z jednej strony inicjatywa wybudowania obelisku upamiętniającego generała Sojczyńskiego spotkała się z wielkim entuzjazmem. Otrzymywaliśmy wyraz uznania i podziękowania za podjęty trud i zaangażowanie.
Z drugiej strony w internecie pojawiły się komentarze szkalujące osobę „Warszyca” lub potępiające naszą inicjatywę. Internauci, którzy w sieci są anonimowi, pisali m.in. że chcemy „upamiętnić zbrodniarza”, „stawiamy bandycie pomnik”. Poza internetem już takich komentarzy nie było. Spodziewaliśmy się takich skrajnych reakcji, gdyż jesteśmy świadomi, że w dalszym ciągu żyją potomkowie dawnych ubeków.
W Częstochowie pamięć o „Warszycu” wciąż jest żywa?
– Niestety stało się tak, że skutecznie wyparto go z pamięci mieszkańców Częstochowy. Był niewygodny dla władz komunistycznych, a szczególnie dla jego oprawców i ich następców. Obrażano go i fałszowano fakty, by zatrzeć o nim pamięć. Wszystko po to, by zatuszować zbrodnię dokonaną na generale i jego żołnierzach. Wiele zmieniło się od podjęcia inicjatywy jego uczczenia. Pierwszym krokiem w przypominaniu częstochowianom o generale była wspomniana przeze mnie wcześniej uchwała rady miasta przyjęta w sierpniu ubiegłego roku. Od tego wszystko się zaczęło. Dzięki Społecznemu Komitetowi Budowy Obelisku upamiętniającego gen. Sojczyńskiego prawda o heroicznej i niezłomnej postawie „Warszyca” dociera do młodych pokoleń Polaków.
W jaki sposób przypominacie Państwo osobę generała Sojczyńskiego?
– Po przyjęciu przez radnych odpowiedniej uchwały rozpoczęliśmy zbiórkę funduszy niezbędnych do zrealizowania naszego celu – budowy obelisku. W związku z tym organizowaliśmy spotkania, w czasie których przybliżaliśmy osobę „Warszyca”, jego działalność. Wskazywaliśmy na to, że do końca był wierny idei „Bóg, Honor i Ojczyzna”, a także na to, że nie przyzwalał na przejęcie Ojczyzny przez komunistów. Sprzeciwiał się temu, walczył o suwerenną i niepodległą Polskę i za to stał się wrogiem władz.
Innym ważnym wydarzeniem przypominającym generała Sojczyńskiego była Msza św., która odbyła się 19 lutego br. Sprawowana była w kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Częstochowie w 66. rocznicę jego śmierci. Eucharystii przewodniczył ks. bp Jan Wątroba, biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej. W tym dniu poświęcona została także urna z ziemią z Dołów Śmierci w Bąkowej Górze. Następnie 12 marca br. gościliśmy w naszej parafii akademickiej Stanisława Sojczyńskiego – syna „Warszyca” oraz Grzegorza Sojczyńskiego – prawnuka bohaterskiego żołnierza. Kilkaset osób słuchało wówczas wspomnień pana Stanisława o jego ojcu. Wydarzenie to było bardzo dobrze przyjęte i wniosło wiele wspaniałych reakcji.
Kolejne spotkanie zorganizowaliśmy 22 kwietnia br. z Aliną Czerniakowską, reżyser filmu pt. „Do winy się nie poczuwam” opowiadającym historię „Warszyca” i jego żołnierzy.
Wszystko to wpłynęło na poszerzenie wiedzy o nim. Poznanie prawdziwej historii. Z kolei w sobotę odsłonimy pomnik, który na stałe będzie przypominał o generale Sojczyńskim, jego zasługach, bohaterskości, a także ludziach, którzy razem z nim walczyli o niepodległą Ojczyznę.
Miejsce postawienia obelisku nie jest przypadkowe...
– Obelisk stanie w miejscu, w którym „Warszyc” po raz ostatni był wolny. To tam został on zatrzymany i aresztowany przez ekipy UB Moczara z Łodzi. Pomnik stanie u zbiegu ulic św. Rocha i Wręczyckiej. Zaledwie pięćdziesiąt metrów od budynku, w którym dokonano aresztowania bohaterskiego generała. Niestety budynek ten nie przetrwał do dnia dzisiejszego. W przyszłości mamy nadzieję, że zamontowane zostaną na nim także tablice z wyrytymi nazwiskami żołnierzy „Warszyca”, którzy bestialsko byli mordowani za walkę o wolną Ojczyznę. Najbardziej znane są dwa procesy sądowe żołnierzy „Warszyca”: w Radomsku padło 12 wyroków śmierci i w Łodzi, gdzie na śmierć skazano osiem osób. Dlatego w przyszłości planujemy, że obelisk obecnie upamiętniający generała zmieni nazwę na obelisk „Warszyca” i jego żołnierzy.
Jak będą przebiegały sobotnie uroczystości?
– Zaczniemy je od Mszy św., której głównym celebransem będzie ks. abp Wacław Depo, metropolita częstochowski. Spodziewamy się kilkudziesięciu księży z naszego miasta. Eucharystia będzie sprawowana w częstochowskim kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego o godz. 16.00. Tuż po Mszy św. przejdziemy na zbieg ulic św. Rocha i Wręczyckiej, gdzie odsłonięcia obelisku dokona pasterz naszego Kościoła – ks. abp Depo.
Ważna dla nas będzie obecność dzieci „Warszyca” – jego córki i dwóch synów. Oni sprawią, że wydarzenie to nabierze dodatkowej rangi. Bardzo cieszymy się, że zechcieli uczestniczyć w tej doniosłej i ważnej chwili.
W trakcie odsłonięcia obelisku przewidziane są także wystąpienia przypominające drogę dojścia do jego powstania, która obejmuje uchwałę rady miasta z 30 sierpnia ub. roku, przyznającą miejsce pod obelisk. Mniej więcej do połowy grudnia załatwialiśmy niezbędne zezwolenia, od 15 grudnia rozpoczęliśmy zbieranie środków finansowych na budowę obelisku, która trwa do dziś. Wszystko to poszerzyło zakres osób zaangażowanych w Komitet. Początkowo było nas osiem, a obecnie liczy on trzydzieści dwie osoby.
Udało się zebrać wystarczającą kwotę?
– Dzięki uprzejmości proboszczów zbiórkę pieniędzy mogliśmy przeprowadzić w parafiach leżących w pobliżu miejsca, gdzie stanie obelisk. W efekcie zaangażowania wielu osób zebraliśmy prawie całą kwotę, lecz jeszcze trochę brakuje. Koszt całości pomnika jest większy niż początkowo zakładaliśmy, dlatego tych wymaganych pieniędzy jeszcze nie mamy. Wierzę jednak, że uda nam się sfinansować całość.
Jak będzie wyglądał obelisk?
– Jest to kamień polny mający 8 ton i 2,5 metra wysokości. Na nim zostanie zamontowana tablica o wymiarach 1,5x1 m. Umieszczone są na niej słowa-przesłanie wypowiedziane przez „Warszyca”. Brzmią one następująco: „Do Polski Wolnej, Suwerennej, Sprawiedliwej i Demokratycznej prowadzi droga przez walkę ze znikczemnieniem, zakłamaniem i zdradą”.
Wspomniane słowa generała Sojczyńskiego są bardzo wymowne...
– Jest to ważne przesłanie szczególnie teraz, kiedy próbuje się wymazać z serc Polaków miłość do Ojczyzny. Będzie to taka żywa lekcja historii. Każdy, kto przejdzie koło obelisku, będzie mógł poznać choć trochę naszego bohatera. Szczególnie chcemy z tym przesłaniem dotrzeć do młodzieży, która dotychczas nigdy nie miała okazji uczyć się o „Warszycu” i go poznawać. Co więcej, opiekę nad obeliskiem będzie sprawowała młodzież gimnazjalna.
Dziękuję za rozmowę.
Izabela Kozłowska