• Środa, 11 marca 2026

    imieniny: Konstantego, Ludosława

Kopenhaga zamienia się w antydronową twierdzę

Wtorek, 30 września 2025 (13:16)

Kopenhaga od wtorku zamienia się w antydronową twierdzę przed dwoma szczytami w ramach duńskiej prezydencji w UE z udziałem delegacji z 60 państw i organizacji. Bezpieczeństwa będą strzec tysiące policjantów i żołnierzy, także z sąsiednich krajów.

W środę przywódcy 27 krajów UE spotkają się na nieformalnym szczycie w pałacu Christiansborg, czyli siedzibie duńskiego parlamentu. Wieczorem goście zostaną podjęci przez króla Fryderyka X i królową Marię w pałacu Amalienborg. W czwartek w centrum konferencyjnym na wyspie Amager odbędzie się spotkanie Europejskiej Wspólnoty Politycznej (EPC), zrzeszającej 45 państw.

Jak poinformowała kopenhaska policja, we wtorek zamknięto dla ruchu samochodowego ścisłe centrum miasta, a od poniedziałku w Danii obowiązuje zakaz lotów cywilnymi dronami. Utrudnień można spodziewać się na lotnisku Kastrup w Kopenhadze oraz drogach w związku z eskortą pojazdów z oficjelami.

Według duńskiej policji, w Kopenhadze zarezerwowano 10 tys. noclegów dla dodatkowych funkcjonariuszy służb mundurowych z innych części kraju, a także ze Szwecji i Norwegii. Media informowały o wezwaniu przez duńskie siły zbrojne rezerwistów w trybie pilnym. Doniesienia te potwierdziło w oświadczeniu dowództwo, podkreślając, że jest to normalna praktyka, nie zaś powszechna mobilizacja.

Na lotnisku Kastrup rozstawiono antydronowy radar, a w cieśninie Sund bezpieczeństwa pilnują dwie korwety – niemiecka i duńska. Rząd Szwecji zdecydował o oddelegowaniu jednostki wyposażonej w systemy C-UAS, zdolne do wykrywania dronów i przeciwdziałania im za pomocą czujników i systemów zagłuszających. Władze w Oslo również dostarczą Duńczykom w trybie pilnym systemy obrony antydronowej wraz z ich pełną obsługą. Swoją pomoc wysyłają też m.in. Francja, Holandia, a także, w postaci misji eksperckiej – Ukraina.

Dania poprosiła Polskę o wysłanie żołnierzy w celu ochrony nieformalnego unijnego szczytu, który rusza w środę w Kopenhadze. Polski rząd „traktuje to jako oczywisty akt solidarności”.

W Danii w ostatnim tygodniu doszło do powtarzających się incydentów związanych z niezidentyfikowanymi przelotami dronów nad lotniskami w Kopenhadze oraz w Aalborgu na Półwyspie Jutlandzkim. Bezzałogowce zlokalizowano również nad kilkoma obiektami wojskowymi, ostatnio w nocy z soboty na niedzielę. Premier Danii Mette Frederiksen nazwała te zdarzenia „atakami hybrydowymi”.

Rząd Danii podniósł we wtorek poziom gotowości sektora energetycznego do „pomarańczowego”, czyli ostrzegł przed „wysokim zagrożeniem” atakiem hybrydowym lub sabotażem.

Według ministra ds. energii i klimatu Danii Larsa Aagaarda „nie jest to wyraz konkretnego zagrożenia dla dostaw energii, a decyzja opiera się na podstawie ogólnej oceny sytuacji”.

W praktyce oznacza to wzmożony monitoring infrastruktury energetycznej oraz ograniczenie dostępu do niektórych obiektów.

Ostatnio poziom pomarańczowy został ustanowiony we wrześniu 2022 r. po eksplozjach gazociągów Nord Stream w pobliżu duńskiej wyspy Bornholm.

Alert gotowości sektora energetycznego składa się z pięciu poziomów: białego (normalna sytuacja), zielonego (niskie zagrożenie), żółtego (średnie zagrożenie), pomarańczowego (wysokie zagrożenie), a także czerwonego (bardzo wysokie zagrożenie).

APW, PAP