Decyzje zgodne z prawem
Poniedziałek, 29 września 2025 (16:34)Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro podkreślił podczas poniedziałkowego posiedzenia komisji śledczej
ds. Pegasusa, że podjąłby „te same decyzje”, co wiceszef MS Michał Woś w zakresie przeznaczenia środków finansowych na zakup oprogramowania Pegasus.
Wiceprzewodniczący Tomasz Trela (Lewica) spytał Zbigniewa Ziobrę (PiS), czy ten podjął „indywidualną decyzję” o przeznaczeniu 25 mln zł z Funduszu Sprawiedliwości na zakup oprogramowania Pegasus,
będąc jako minister sprawiedliwości dysponentem
tego Funduszu.
Ziobro podkreślił, że decyzję w takich sprawach podejmował ówczesny wiceszef resortu Michał Woś,
który jednak „znał jego kierunkową wolę” w tym zakresie. Dodał, że zlecił Wosiowi zweryfikowanie możliwości przekazania środków z FS pod kątem prawnym.
– Pan minister dokonał takiej oceny i podjął decyzje,
które post factum oceniam jako w pełni zgodne z prawem
i podjąłbym takie same decyzje […]. Gdybym ja podejmował takie decyzje, podjąłbym identyczne decyzje
z całą pewnością, w stu procentach – podkreślił Ziobro.
Powiedział też, że to on zaproponował rozważenie możliwości zakupu systemu ze środków Funduszu.
Jak dodał, o potencjalnym zakupie narzędzia do zwalczania przestępczości rozmawiał z Mariuszem Kamińskim [wówczas minister, koordynator służb specjalnych].
W tym czasie dowiedział się o problemie polegającym
na braku środków na zakup przez służby specjalne
takiego narzędzia.
– To, co mogę powiedzieć, i to, i co pamiętam,
nie uściślając tego w konkretne słowa, to że CBA i inne służby […] miały pewien problem finansowy, który został mi zasygnalizowany – wskazał Ziobro. – Zaproponowałem taką drogę do rozważenia, która mogłaby przynieść […] sfinansowanie tego systemu, a po drugie, pewne dobro, które mogłoby wyniknąć ze środków pozyskiwanych od osób skazanych za przestępstwa – zaznaczył były minister sprawiedliwości.
– Jeżeli Fundusz [Sprawiedliwości] może temu służyć,
to nie ma lepszego przeznaczenia Funduszu niż właśnie taki cel – zaakcentował Zbigniew Ziobro.