Ubiegł CBA
Wtorek, 14 maja 2013 (14:46)W ocenie CBA, Marek Poręba, były dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Rzeszowie, złamał ustawę antykorupcyjną. Poręba, który stoi na czele Platformy Obywatelskiej w Rzeszowie, nie poniesie jednak za to kary.
Marek Poręba był dyrektorem Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Rzeszowie od 2011 r., a w październiku 2012 r. został prezesem klubu Stal Rzeszów, w którym wcześniej przez wiele lat pełnił funkcję wiceprezesa. Tymczasem ustawa antykorupcyjna zakazuje osobom pełniącym funkcje publiczne zasiadania w radach nadzorczych, komisjach rewizyjnych czy bycia członkami zarządów spółek prawa handlowego.
– Kontrola wykazała jednoznacznie, że Marek Poręba naruszył art. 4 ustawy antykorupcyjnej, ponieważ jako dyrektor WORD w Rzeszowie jednocześnie, w tym samym czasie pełnił funkcję prezesa Klubu Stal Rzeszów – podkreśla w rozmowie z portalem NaszDziennik.pl Jacek Dobrzyński, rzecznik CBA. Jednak polityk Platformy nie zostanie ukarany.
– Kontrolowanemu wręczono protokół i odstąpiono od kierowania wniosku o odwołanie ze stanowiska tylko dlatego, że wcześniej sam zrezygnował z pełnienia tej funkcji. Za złamanie ustawy antykorupcyjnej nie ma sankcji karnej – dodaje Dobrzyński.
Złamanie ustawy antykorupcyjnej kończy się wyłącznie wnioskiem CBA o odwołanie danej osoby z zajmowanego stanowiska. To jedyna konsekwencja, jaka może spotkać osobę łamiącą ustawę antykorupcyjną.
Marek Poręba na początku kwietnia br. zrezygnował ze stanowiska dyrektora WORD w Rzeszowie, po czym został odwołany przez zarząd województwa podkarpackiego, któremu podlega WORD. Niedługo po tym prominentny polityk PO w Rzeszowie znalazł zatrudnienie w rzeszowskiej Agencji Rozwoju Regionalnego, która również podlega Urzędowi Marszałkowskiemu w Rzeszowie.
Mariusz Kamieniecki