• Piątek, 3 kwietnia 2026

    imieniny: Pankracego, Ryszarda

Błaszczak: Tusk odbierany w USA jako persona non grata

Wtorek, 19 sierpnia 2025 (13:05)

W poniedziałkowych rozmowach w Waszyngtonie ws. zakończenia wojny w Ukrainie powinien był uczestniczyć premier Donald Tusk – podkreślili politycy PiS. Zaznaczają, że dotąd w tzw. koalicji chętnych to on reprezentował Polskę. Według nich Donald Tusk jest odbierany w USA jako persona non grata.

Prezydent USA Donald Trump rozmawiał w poniedziałek w Białym Domu z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Następnie obaj prezydenci spotkali się z przybyłymi do Waszyngtonu liderami europejskimi: przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen, sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte, prezydentem Francji Emmanuelem Macronem, kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem, premierem Wielkiej Brytanii Keirem Starmerem, premier Włoch Giorgią Meloni oraz prezydentem Finlandii Alexandrem Stubbem.

Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak powiedział na wtorkowej konferencji prasowej, że polskie stanowisko w rozmowach w Waszyngtonie powinien był reprezentować premier Donald Tusk, a jego nieobecność jest oznaką, że „szef polskiego rządu jest ignorowany przez naszych partnerów z zachodniej Europy”.

– Wczoraj w Waszyngtonie była tzw. koalicja chętnych, w której Polska była reprezentowana przez Donalda Tuska. Przypomnę, że jeszcze w ostatnią niedzielę zastępca Donalda Tuska Radosław Sikorski w ramach koalicji chętnych ustalał stanowisko dotyczące rozmów, jak rozumiem, które miały się odbyć następnego dnia w Waszyngtonie. Donald Tusk na te rozmowy nie pojechał, w tych rozmowach nie uczestniczył – powiedział Mariusz Błaszczak.

Poseł PiS Andrzej Śliwka dodał, że „Donald Tusk jest odbierany jako persona non grata w Stanach Zjednoczonych”.

Mariusz Błaszczak przypomniał, że 3 września prezydent Karol Nawrocki ma spotkać się z prezydentem Donaldem Trumpem w Białym Domu. – Prezydent Karol Nawrocki dzięki swoim kontaktom z prezydentem Donaldem Trumpem dba o interesy polskie, o pozycję Polski na arenie międzynarodowej, czego dowodem wizyta, jaka będzie miała miejsce za dwa tygodnie – wizyta bilateralna, rozmowy dwustronne polskiego prezydenta z prezydentem USA – powiedział szef klubu PiS.

APW, PAP