• Niedziela, 15 marca 2026

    imieniny: Klemensa, Ludwiki, Longina

Chrześcijanin bez pamięci nie jest prawdziwym chrześcijaninem

Poniedziałek, 13 maja 2013 (14:26)

To Duch Święty pozwala chrześcijaninowi pamiętać o historii i darach otrzymanych od Boga. Bez tej łaski grozi nam bałwochwalstwo – powiedział Papież podczas Mszy św. sprawowanej dziś rano w kaplicy Domu Świętej Marty.

Jak informuje Katolicka Agencja Informacyjna, w Eucharystii wzięli udział pracownicy techniczni, administracyjni oraz dyrekcji generalnej Radia Watykańskiego, a także pracownicy Papieskiej Rady ds. Duszpasterstwa Migrantów i Podróżujących. Z Papieżem koncelebrowali przewodniczący tej dykasterii, ksiądz kardynał Antonio Maria Vegliò, jej sekretarz, ksiądz biskup Joseph Kalathiparambil i podsekretarz o. Gabriel Bentoglio.

Ojciec Święty nawiązał do zawartych w pierwszym dzisiejszym czytaniu słów uczniów Jana Chrzciciela, którzy mówili św. Pawłowi, iż nawet nie słyszeli, że istnieje Duch Święty. Papież zauważył, że nie jest to jedynie ignorancja sprzed dwóch tysięcy lat, lecz Duch Święty zawsze jest trochę „nieznanym naszej wiary”.

– Obecnie wielu chrześcijan nie wie, kim jest Duch Święty, jak On działa. I czasami można usłyszeć: „Dobrze sobie radzę z Ojcem i z Synem Bożym, bo modlę się Modlitwą Pańską do Ojca, przyjmuję komunię z Synem, ale nie wiem, co począć z Duchem Świętym...”. Albo mówią: „Duch Święty jest gołębicą, tym, który daje nam siedem darów”. Ale w ten sposób biedny Duch Święty jest zawsze na końcu i nie znajduje dobrego miejsca w naszym życiu – zauważył Papież.

Ojciec Święty wskazał, że Duch Święty jest „Bogiem działającym w nas”, „Bogiem, który sprawia, że pamiętamy”, który „budzi pamięć”. Sam Jezus wyjaśnia to apostołom przed Pięćdziesiątnicą: zapewnia, że Duch Święty, «którego Ojciec pośle w moim imieniu, przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem». W przeciwnym wypadku chrześcijaninowi groziłoby zatracenie swej tożsamości.

– Chrześcijanin bez pamięci nie jest prawdziwym chrześcijaninem: to człowiek, który jest więźniem koniunktury, danej chwili, pozbawiony jest historii. Ma swoje dzieje, ale nie wie, jak do nich podejść. To właśnie Duch Święty naucza go, jak podejść do historii – stwierdził Papież Franciszek.

Ojciec Święty zaznaczył, że ta pamięć pochodząca z serca jest łaską Ducha Świętego. Podkreślił, że chodzi też o pamięć własnych upadków, które nas zniewalają, a jednocześnie o łaskę Bożą, która z tych nieszczęść wyzwala.  

Papież Franciszek zachęcił chrześcijan, aby prosili o łaskę pamięci, aby byli osobami, które nie zapominają o przebytej drodze, dziele łaski w swoim życiu, o przebaczeniu grzechów, nie zapominają, że byli niewolnikami, a Pan ich ocalił.

MM