• Piątek, 3 kwietnia 2026

    imieniny: Pankracego, Ryszarda

Kasa Platformy Obywatelskiej

Wtorek, 12 sierpnia 2025 (16:04)

Politycy PiS uważają, że dotacje z KPO „w dużej mierze” otrzymywały rodziny i firmy powiązane z politykami koalicji rządzącej. Zorganizowali oni objazdową wystawę pt. „Kasa Platformy Obywatelskiej”.

Wystawa ma być prezentowana w całym kraju,
a politycy PiS będą się spotykać z mieszkańcami.

Politycy PiS zaprezentowali swą wystawę na wtorkowej konferencji prasowej zorganizowanej w Warszawie
przed siedzibą kancelarii premiera. Rzecznik partii Rafał Bochenek zaznaczył, że pokazuje ona to, co się wydarzyło w ostatnim czasie z unijnymi środkami z Krajowego Planu Odbudowy, i jest symbolem „zmarnowanych pieniędzy
i oszukanych ludzi”.

Zapowiedział, że w najbliższych dniach wystawa będzie „jeździła po całej Polsce”, a parlamentarzyści PiS będą organizowali w związku z tym konferencje i spotkania
z mieszkańcami.

Bochenek dodał, że pieniądze z KPO miały być przeznaczone na odbudowę polskiej gospodarki
po pandemii COVID-19 i miało to pozwolić m.in.
na utworzenie nowych miejsc pracy. Środki te – jak wskazał – miały służyć rozwojowi, ale obecny rząd „roztrwonił je na jakieś pojedyncze inwestycje, które nie korespondują z tym, na co powinny być wydatkowane”.

Według rzecznika PiS środki z KPO „w dużej mierze” trafiły albo do rodzin polityków obecnej koalicji rządzącej, albo do przedsiębiorców, którzy ją sponsorowali w trakcie kampanii parlamentarnej. – To patologia tej władzy, to gigantyczne nadużycie i sprzeniewierzenie środków, które miały służyć rozwojowi naszej Ojczyzny – ocenił Bochenek.

Odniósł się też do wypowiedzi premiera Donalda Tuska, który we wtorek przed posiedzeniem rządu oświadczył,
że 100 proc. odpowiedzialności za kłopoty
z wydatkowaniem pieniędzy europejskich ponosi PiS
w związku z polityką prowadzoną w czasach,
gdy ugrupowanie to rządziło.

Zdaniem rzecznika PiS premier takimi wypowiedziami „próbuje przerzucać i rozmywać odpowiedzialność”.
– To Tusk bezpośrednio wyznaczał kryteria tego programu, ustalał zasady przyznawania środków, zawierał umowy
z poszczególnymi beneficjentami, akceptował faktury, podpisywał się pod odbiorami poszczególnych inwestycji
– zwrócił uwagę Bochenek.

Wicerzecznik PiS Mateusz Kurzejewski dodał, że dotacje otrzymali m.in. rodzina posła KO Artura Łąckiego, córka wojewody łódzkiego czy kandydatka PO do Rady Powiatu Mławskiego. Dlatego zapowiedział, że politycy PiS przeprowadzą „szczegółową analizę powiązań poszczególnych firm, które wspierały PO i Rafała Trzaskowskiego (kandydata KO w ostatnich wyborach prezydenckich)”. Kurzejewski wskazał, że lista ta
zostanie publicznie przedstawiona.

JG, PAP