• Piątek, 3 kwietnia 2026

    imieniny: Pankracego, Ryszarda

Politycy PiS ws. KPO: Największa afera obecnego rządu

Piątek, 8 sierpnia 2025 (17:05)

Fundusze z KPO były „absurdalnie wydatkowane”, to jest „największa afera” rządu Donalda Tuska – ocenił w piątek europoseł Dominik Tarczyński. Według Janusza Kowalskiego, środki otrzymywali m.in. hejterzy i ludzie związani z PO. Zapowiedział złożenie zawiadomienia do CBA.

Użytkownicy X, media, a następnie politycy od czwartkowego wieczora zamieszczali w serwisie społecznościowym przykłady firm, które otrzymały dotacje z KPO, m.in. na firmowe jachty, sauny, solaria, wymianę mebli czy zakup wirtualnej strzelnicy. Chodzi o środki z KPO w branży HoReCa – obejmującej hotele, gastronomię i catering.

Według Dominika Tarczyńskiego (PiS) jest to „największa afera” obecnego rządu i przytaczane w mediach wydatki dotowane z KPO świadczą o tym, jak „absurdalnie wydatkowane były pieniądze publiczne”. Europoseł przytoczył też kilka przykładów instytucji, których wnioski o dofinansowanie w ramach KPO zostały odrzucone. Były to chociażby placówki medyczne, tj. Narodowy Instytut Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowy Instytut Badawczy czy Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej Opolskie Centrum Onkologii – wymieniał.

Zapewnił też, że tych przykładów jest „znacznie więcej” i to jego zdaniem „jest gorszące w całej tej aferze”.

Z kolei poseł Janusz Kowalski wymieniał kolejne przykłady dofinansowań budzących wyraźny sprzeciw. Przytoczył, że dotacje z KPO otrzymywali m.in. „hejterzy”, oraz „ludzie związani z Platformą Obywatelską”.

– Tusk nagradza swoich polityków, strefa SPA dla senatora Platformy Obywatelskiej i jego żony. Takich przykładów jest zdecydowanie więcej w każdym województwie – mówił.

Janusz Kowalski zapewnił też, że ta sprawa zostanie zgłoszona do Centralnego Biura Antykorupcyjnego, gdyż jego zdaniem „te pieniądze powinny trafić do potrzebujących”.

– Oficjalnie proszę traktować te informacje jako zgłoszenie sprawy do CBA – oświadczył.

Natomiast poseł PiS Marcin Gosek ocenił, że „w tej skandalicznej sytuacji” premier Donald Tusk powinien podać się do dymisji i oświadczył, że politycy PiS będą domagali się, by prokuratura odpowiedziała, na jakim etapie są postępowania przygotowawcze.

– Myślę, że prokuratura będzie miała wiele do robienia – dodał.

APW, PAP