Pod patronatem „Naszego Dziennika”
Pokaz historyczny na warszawskiej Pradze
Niedziela, 3 sierpnia 2025 (14:31)W dniach 1-2 sierpnia odbyły się obchody rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego na warszawskiej Pradze. Organizatorem było Towarzystwo Miłośników Polskiej Tradycji i Kultury (TMPTiK).
– Ze względu na to, że świadomość warszawiaków, mieszkańców dzielnicy Praga, na temat tego, co działo
się w trakcie Powstania Warszawskiego w tej dzielnicy,
jest bardzo niewielka, chcieliśmy przybliżyć wydarzenia
z tamtych dni – mówi „Naszemu Dziennikowi” Sławomir Wojdat, prezes TMPTiK.
Uroczystości na Pradze objęły 2 dni. 1 sierpnia odbyła się diorama na placu Wileńskim pt. „Zanim padły pierwsze strzały… Gdy powstańcy wyszli na ulice”. 2 sierpnia na ulicy Brzeskiej odbył się pokaz dynamiczny „Warszawska Praga – nasza mała ojczyzna, co dumę swą pokazała”.
Sławomir Wojdat podkreśla, że walki na Pradze były dla powstańców bardzo trudne, a często wręcz niewykonalne. Wśród nich wylicza przejęcia przyczółków mostowych, przejęcia obiektów, do których bardzo często w przededniu Powstania Warszawskiego wkroczyły oddziały niemieckie,
z tej racji, że był to już teren przyfrontowy.
– 2 sierpnia zaprosiliśmy warszawiaków na ulicę
Brzeską 24, gdzie znajdował się obiekt Mała Pasta, czyli centrala telefoniczna na Pradze. Tutaj chceieliśmy również w sposób aktywny pokazać, jak mogła wyglądać ta walka
o Małą Pastę – wyjaśnia nasz rozmówca.
– Chcieliśmy pokazać dumę z tych powstańców, którzy wyszli z podziemia i w sposób otwarty zaatakowali Niemców. Jak również pokazać ich heroizm. Nie tylko powstańców, ale także mieszkańców, którzy stanęli
do walki pomimo bardzo trudnej sytuacji. Tutaj przybyły ogromne ilości jednostek niemieckich, np. słynna dywizja pancerna Hermann Göring. Pomimo oczywistej dysproporcji w uzbrojeniu Polakom udało się przejściowo opanować warsztaty kolejowe Dworca Warszawa-Praga
na Pelcowiźnie, centralę telefoniczną na Brzeskiej i rzeźnię miejską oraz gmach dyrekcji DOKP na Targowej. Były to niewątpliwie znaczące sukcesy, które bardzo podbudowały morale powstańców – akcentuje Sławomir Wojdat.