45. Pielgrzymka Apostolatu Maryjnego
Sobota, 26 lipca 2025 (19:40)By przez wciąż na nowo odkrywany i pielęgnowany dar wiary stawać się współpracownikami Boga i Maryi dziele zbawiania świata zachęcał na Jasnej Górze uczestników 45. Pielgrzymki Apostolatu Maryjnego biskup pomocniczy warszawsko-praski Tomasz Sztajerwald.
Tematem pielgrzymki był kolejny owoc Ducha Świętego – uprzejmość i wzór, jakim jest Maryja.
Dwudniowe spotkanie zgromadziło członków wspólnoty oraz osoby, które na co dzień przez swoją postawę pragną oddawać cześć Matce Bożej oraz służyć potrzebującym.
Mszy św. przewodniczył i homilię wygłosił biskup pomocniczy warszawsko-praski Tomasz Sztajerwald. W homilii przypomniał m.in. macierzyński aspekt troski Maryi o zbawienie każdego człowieka. Zachęcał, by umocnieni pomocą Maryi w zawierzeniu jej swojego życia, stawiać czoła codziennym zadaniom, pracy, obowiązkom, starając się budować jedność i krzewić prawdziwą miłość w naszych rodzinach, środowiskach pracy czy wspólnotach. Właśnie na wspólnotę jako bezcenną wartość zwrócił uwagę ks. bp Sztajerwald. Przekonywał, że dzisiejszy świat potrzebuje, by budować wspólnoty wiary, ale także i braterskiej miłości wszędzie tam, gdzie jest to możliwe. – Bóg chciał, aby nasze zbawienie dokonywało się nie indywidualnie, ale właśnie we wspólnocie Kościoła. Dlatego wspólnoty religijne, które istnieją w Kościele, w których możemy umacniać naszą wiarę, są czymś bardzo cennym i pomocnym w rozwoju naszej wiary – przypominał kaznodzieja. Wskazał, że ludzie wierzący są powołani przez modlitwę i świadectwo życia, by niejako pomagać Bogu w dziele zbawienia innych ludzi.
Apostolat Maryjny związany jest z objawieniami, jakie otrzymała św. Katarzyna Labouré w 1830 r. Ukazała się jej Matka Boża, która poleciła zakonnicy rozpowszechnić medalik według określonego wzoru. Cudowny medalik stał się narzędziem apostołowania. Członkowie apostolatu rozdają je wśród więźniów, chorych, podopiecznych domów opieki społecznej; zachęcają do miłości i zaufania Matce Bożej. Działają także charytatywnie. W Polsce dzieło rozwija się od 120 lat.