• Środa, 11 marca 2026

    imieniny: Konstantego, Ludosława

Bądźcie światłem dla Gazy

Poniedziałek, 21 lipca 2025 (10:41)

„Widziałem życie w waszych twarzach pomimo otaczającego was zniszczenia. Nasza wizyta jest wyrazem miłości do was całego Kościoła. Za każdym razem, gdy tu przyjeżdżam, aby was odwiedzić, otrzymuję od was znacznie więcej, niż mogę wam dać, i wracam do domu ubogacony”
– powiedział łaciński patriarcha Jerozolimy ks. kard. Pierbattista Pizzaballa, odprawiając wczoraj w parafii Świętej Rodziny w Gazie Mszę św. na zakończenie
swojej wizyty solidarnościowej, która rozpoczęła się
w piątek 18 lipca.

„Trwajcie mocno w Jezusie. Cały świat na was patrzy. Bądźcie światłem nie tylko dla Gazy, ale dla całego świata” – zachęcił wiernych ks. kard. Pizzaballa. Od początku wojny parafia ta przyjmuje setki wysiedlonych chrześcijan. Obecnie jest ich około 500. Komentując czytania, patriarcha nawiązał do fragmentu z Księgi Rodzaju mówiącym o wizycie Boga w namiocie Abrahama, porównując ją do namiotowego miasta w Gazie. „Przypomniały mi się wszystkie namioty, które widziałem tutaj, w Gazie, w ostatnich dniach. Abraham był w swoim namiocie, stary, a Bóg go nawiedził. My również musimy prosić Boga, aby nas nawiedził i dał nam oczy zdolne dostrzec Jego obecność pośród nas. Bóg was nawiedził”
– dodał łaciński patriarcha Jerozolimy. Dzięki waszej obecności w waszych twarzach dostrzegam życie.
W waszych sercach tętni życie, pomimo morza zniszczenia, które was otacza. Za każdym razem, gdy tu przyjeżdżam, zwłaszcza w czasie wojny, dostrzegam, że Bóg was nawiedził. Tak, zostaliście dotknięci, ale życie nadal tu trwa. Tam, gdzie jest ktoś gotów poświęcić swoje życie za innych, tam jest obecność Boga” – zaznaczył kaznodzieja.

Zachęcił wiernych, aby nie ulegali  rozpaczy. „To prawda
– przyznał patriarcha – jesteśmy zanurzeni w morzu przemocy i nienawiści. Szatan jest silny, ale nie może zgasić życia, które jest w nas. Musimy oprzeć się jego groźbom, musimy nadal być silni” – stwierdził. Komentując fragment Ewangelii o Marcie i Marii, ks. kard. Pizzaballa wezwał do poszukiwania równowagi między czynną służbą Marty a pragnieniem Marii, aby słuchać Jezusa: „Otacza nas sytuacja kryzysowa. Jest wiele rzeczy do zrobienia, zbyt wiele, a sami nie jesteśmy w stanie zrobić wszystkiego. Tym, co powinno kierować naszymi działaniami i decyzjami, jest miłość Boga w nas. Najpierw musimy Go wysłuchać”. To znaczy, że „Gaza potrzebuje
nie tylko projektów czy pomocy, ale wyrażenia miłości Boga, która jest w nas. Pozostańcie zjednoczeni w Jezusie
i niezachwiani w wierze. Bądźcie światłem dla Gazy
i nie myślcie tylko o chrześcijanach. Bądźcie otwarci
na wszystkich” – zakończył kazanie łaciński patriarcha Jerozolimy.

JG, KAI