• Czwartek, 9 kwietnia 2026

    imieniny: Marcelego, Dymitra

Obchody Czerwca 1976 roku

Środa, 25 czerwca 2025 (21:21)

Ks. bp Marek Solarczyk celebrował Mszę Świętą polową przy pomniku Ludzi Skrzywdzonych w rocznicę Radomskiego Protestu Robotniczego Czerwiec ’76.

Okolicznościowy list przesłał prezydent Polski Andrzej Duda. 

Witając zgromadzonych, ks. bp Solarczyk powiedział,
że wydarzenia radomskiego Czerwca 1976 roku uświadamiają naszą wdzięczność i pamięć oraz szacunek dla tych, którzy 49 lat temu stanęli na ulicach naszego miasta, a następnie nieśli konsekwencje swojego wołania
o godność.

W homilii podkreślił, że uczestnicy wydarzeń sprzed 49 lat domagali się przede wszystkim godności, żeby była szanowana i przekazywana następnym pokoleniom.
– Przez ulice miasta, historię rodzin, doświadczenia Ojczyzny Bóg na wiele sposobów przechodził, aby potwierdzić, że jest – dodał pasterz Kościoła radomskiego. 

List od prezydenta Polski Andrzeja Dudy odczytał minister jego kancelarii Andrzej Dera. Prezydent podziękował wszystkim za niezwykłe osobiste poświęcenie, za odważną walkę o sprawiedliwość, wolność i prawdę. 

Przed uroczystościami zostały złożone kwiaty przy tablicy pamiątkowej umieszczonej na ścianie budynku Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Radomiu. W 1976 roku była to siedziba Komitetu Wojewódzkiego PZPR i właśnie tam doszło do starć protestujących z MO i ZOMO.

25 czerwca 1976 roku w wielu zakładach pracy w Polsce wybuchły strajki i demonstracje, wywołane zapowiedzianą dzień wcześniej przez rząd drastyczną podwyżką cen żywności. W wyniku niezadowolenia społecznego strajki ogłoszono w 54 dużych zakładach przemysłowych. Akcja protestacyjna rozwijała się i w ciągu dnia protestowało łącznie około 60 tys. osób w 97 zakładach na terenie
24 województw. Do największych demonstracji doszło w Radomiu, Ursusie i Płocku. Władze PRL nie zawahały się wystąpić przeciwko Narodowi i brutalnie stłumiły wystąpienia – w całym kraju aresztowano około
2,5 tys. osób.

Po spacyfikowaniu protestów władze podjęły szeroko zakrojone represje. Demonstranci byli bici i upokarzani,
a wielu z nich przechodziło przez tzw. ścieżki zdrowia, gdzie funkcjonariusze milicji ustawieni w szpalerach uderzali zatrzymanych pałkami i kopali. Milicja atakowała także przypadkowych przechodniów.

JG, KAI