Posłowie PiS krytykują sposób procedowania tzw. ustawy wiatrakowej
Wtorek, 24 czerwca 2025 (17:17)Posłowie PiS skrytykowali we wtorek sposób procedowania projektu tzw. ustawy wiatrakowej. W ich ocenie duże wątpliwości wzbudza brak objęcia tego procesu tarczą antykorupcyjną i tarczą antylobbingową. Zwrócili też uwagę, że „praktycznie rzecz biorąc”, projekt nie podlegał wysłuchaniu publicznemu.
Na wtorkowej konferencji prasowej posłowie PiS Andrzej Adamczyk, Rafał Weber i Tadeusz Chrzan odnieśli się do projektu zmian ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych, tzw. ustawy odległościowej, którą w środę zajmie Sejm. W poniedziałek projektem zajmowały się sejmowe komisje klimatu, energii i aktywów oraz infrastruktury. Projekt m.in. zmniejsza minimalną odległość turbin wiatrowych od zabudowań do 500 m.
Zdaniem Andrzeja Adamczyka, duże wątpliwości wzbudza sposób procedowania tego projektu. „Nie możemy zgodzić się z tym, że praktycznie rzecz biorąc projekt nie podlegał wysłuchaniu publicznemu. Projekt nie był debatowany szeroko społecznie, a konsultacje, które zostały przeprowadzone, można powiedzieć zostały przeprowadzone li tylko i wyłącznie z tymi, którzy zgadzają się z tą ideą, która może okazać się szkodliwą dla polskiego państwa” – ocenił poseł.
„Stanowisko nasze jest takie, że ten projekt powinien być odrzucony, w ogóle nie powinien wejść do Sejmu” – ocenił Tadeusz Chrzan. „Projekt wiatrakowy, o którym dzisiaj rozmawiamy, budzi wiele kontrowersji społecznych, jest nieakceptowalny społecznie. To jest również jeden z powodów, dla którego ten projekt nie powinien być procedowany. Wiedzą państwo doskonale, że lokalnie odbywają się referenda. Lokalnie – gdziekolwiek te farmy wiatrowe są planowane do zainstalowania – odbywają się protesty” – stwierdził.
Rafał Weber zwrócił uwagę na nieobjęcie procesu procedowania projektu tzw. ustawy wiatrakowej tarczą antykorupcyjną i antylobbignową. „My od samego początku domagamy się tego od prezesa Rady Ministrów, od Donalda Tuska. Chcieliśmy wymóc na Ministerstwie Klimatu i Środowiska, które jest odpowiedzialne za przygotowanie tego projektu, aby złożyło wniosek do odpowiednich służb właśnie o objęcie taką osłoną, natomiast Ministerstwo Klimatu i Środowiska migało się od tej decyzji” – powiedział.