Biskupi w rękach syryjskich rebeliantów
Piątek, 10 maja 2013 (10:12)Dwaj porwani prawosławni duchowni syryjskiego miasta Aleppo: arcybiskupi Gregorios Ibrahim i Boulos Yazigi żyją i przebywają w wiosce Bshaqtin oddalonej 20 km na północny zachód od Aleppo.
Informacje te przekazał przewodniczący Syryjskiej Koalicji Narodowej na rzecz Opozycji i Sił Rewolucyjnych. To pierwsza wiadomość o losie uprowadzonych duchownych od tragicznego dnia, w którym doszło do zdarzenia.
Metropolici zostali uprowadzeni 22 kwietnia br. Po kilku dniach pojawiły się w mediach informacje o ich uwolnieniu. Okazały się one fałszywe. Wiadomość przekazana przez Syryjską Koalicję Narodową na rzecz Opozycji i Sił Rewolucyjnych jest pierwszą od tego czasu. W rozmowie telefonicznej z liderem libańskiej partii Kataeb Aminem Dżumajjilem przywódca rebeliantów zapewnił, że uwięzieni duchowni są zdrowi – podaje Radio Watykańskie i dodaje, że w sprawie wielu apeli wystosowanych do porywaczy szef syryjskiej opozycji odmówił komentarza.
O natychmiastowe uwolnienie metropolitów kilkakrotnie apelowała Stolica Apostolska, przedstawiciele różnych Kościołów i instytucji, m.in. Organizacja Współpracy Islamskiej. Również Dżumajjil, były prezydent Libanu, niejednokrotnie w ostry i stanowczy sposób krytykował władzę w Syrii, a także zaapelował do syryjskich rebeliantów o wypuszczenie na wolność prawosławnych biskupów.
Stolica Apostolska ponadto domaga się podjęcia skutecznych działań na rzecz położenia kresu dramatowi narodu syryjskiego i zapewnienia mu realnych nadziei na pokój i pojednanie.
O porwaniu i przetrzymywaniu metropolitów informowaliśmy na naszym portalu m.in. w artykule pt.: „Watykan ponawia apel”.
Izabela Kozłowska