• Czwartek, 9 kwietnia 2026

    imieniny: Marcelego, Dymitra

Ks. abp Wacław Depo: Boże Ciało to dzień troski Jezusa o nas

Piątek, 20 czerwca 2025 (09:18)

Bycie dziećmi Boga to nie jest godność tylko od święta,
ale to jest nasza codzienność – powiedział ks. abp Wacław Depo, który przewodniczył w czwartek uroczystości
Bożego Ciała.

Procesja eucharystyczna przeszła ulicami Częstochowy
z Jasnej Góry do archikatedry pw. Świętej Rodzin,
a poprzedziła ją Msza św. pod przewodnictwem metropolity częstochowskiego odprawiona przez szczytem Jasnej Góry. W tym roku procesja eucharystyczna wpisała się
w trwający w archidiecezji Kongres Eucharystyczny
z racji stulecia istnienia Kościoła częstochowskiego.

Ksiądz abp Wacław Depo w homilii odniósł się do historii Abrahama, nad którym modli się Melchizedek posiadający godność i tytuł króla Szalemu i kapłana Boga Najwyższego. – W tym obrazie dostrzegamy za Listem do Hebrajczyków wyższość kapłaństwa Chrystusowego nad kapłaństwem żydowskim. Jezus ma kapłaństwo nieprzemijające, bo jest Synem odwiecznym Ojca i jest Kapłanem na wieki na wzór Melchizedeka – podkreślił ks. abp Depo.

Zwrócił uwagę, że w darze chleba i wina ofiarowanym
Bogu tradycja chrześcijańska widziała zapowiedź ofiary Chrystusa. – Święty Paweł w I Liście do Koryntian pisał,
że spożywając ten chleb i pijąc z tego kielicha, spełnia się polecenie Chrystusa z ostatniej wieczerzy – przypomniał.

Metropolita częstochowski zwrócił uwagę na gest łamania chleba. –  Łamanie chleba wskazuje w duchu wiary,
że sam Jezus zostanie złamany przez cierpienie krzyża.
W ten sposób nasze celebrowanie Mszy św. sprawia,
że uczestniczymy w dokonanej przez Chrystusa ofierze
na Golgocie – wyjaśnił.

– Na naszych oczach dokonuje się cud miłości, miłosiernej
i zbawczej, ocalającej świat. Tajemnica Mszy św. jest cudem wiary i nie ma nic wspólnego z gościnnym posiłkiem z przyjaciółmi. Odsyła nas bowiem do ofiarnej śmierci Chrystusa – kontynuował ksiądz arcybiskup.

Komentując Ewangelię, metropolita częstochowski zaznaczył, że „Jezus znajduje się w centrum wydarzeń,
ale dokonuje cudu rozmnożenia wobec uczniów i za ich pośrednictwem, czyniąc ich sługami przyszłego cudu Eucharystii i Jego przemiany”.

Arcybiskup zacytował słowa Abrahama Joshuy Heschela, teologa i filozofa żydowskiego: „Obecny kryzys życia duchowego, moralnego, politycznego, słowem życia społecznego nastąpił dlatego, że wymieniliśmy świętość
na wygodę, wierność na sukces, mądrość na informację, modlitwę na dyskusję, tradycję na modę. Bóg został skazany na wygnanie, wyobcowany ze świata, zaś modlić się to na nowo wprowadzać Boga w świat” – cytował
ks. abp Depo.

– Czy to nie jest naszym dzisiejszym zadaniem, i nie tylko na dziś, wprowadzać na nowo Boga w nasz ludzki świat?
– pytał – Ten świat, który nas otacza, czyni Boga nieobecnym i dlatego dochodzi do ludobójstwa i bezprawia. Potrzebna jest nam dziś obecność Eucharystii, która jest uobecnieniem zwycięstwa Chrystusa nad złem i śmiercią. Potrzebne jest nasze publiczne wyznanie wiary w obecność Chrystusa, abyśmy się nie zagubili na drogach życia i nie zbłądzili pomimo ciemnych dolin okrucieństwa, przemocy
i wojen – podkreślił.

Za św. Janem Pawłem II ksiądz arcybiskup przypomniał,
że „Eucharystia nie jest tylko codziennym doświadczeniem wiary, ale zawiera w sobie istotę tajemnicy Kościoła. Celebracja eucharystyczna nie kończy się w kościele.
Te wiarę trzeba nieść dalej poprzez posłanie w imię Chrystusa, w otwarciu serca i pomocnej dłoni dla potrzebującego człowieka”.

– Jeżeli zaniedbamy Eucharystię, jak będziemy mogli zaradzić naszej nędzy? – pytał za św. Janem Pawłem II.

Metropolita częstochowski przypomniał również wydarzenie z życia bł. kard. Stefana Wyszyńskiego. – W czasie wojny, gdy był kapelanem szpitala wojennego w Laskach, żołnierzem AK, nie ograniczał się do posługi w kaplicy
czy nawet w szpitalu. Nie tylko udzielał sakramentów, ale także towarzyszył przy operacjach, chodził po okolicznych lasach, spowiadał żołnierzy w okopach, rannych przynosił do szpitala. Wspominał, że kiedyś znalazł dziewczynę ranną w nogę. Rana była tak głęboka, że nie przyniósłby dziewczyny do szpitala, bo umarłaby z upływu krwi. Nie miał czym zrobić opaski uciskowej. Zdjął stułę, przewiązał ranę, wziął dziewczynę na plecy i przyniósł do szpitala.
Po latach przyszła bardzo elegancka pani, matka pięciorga dzieci, podziękować Księdzu Prymasowi za ocalenie. Mówiła: to ja jestem tą dziewczyną, którą ksiądz wtedy
z lasu przyniósł do szpitala – opowiedział ksiądz arcybiskup.

Podczas procesji eucharystycznej przy kolejnych ołtarzach metropolita częstochowski odnosił się do słów „Zostań
z nami, Panie”. Przy ołtarzu rzemiosła wołał: „Zostań
z nami, Panie, aby nasza praca miała sens”, i zacytował słowa św. Jana Pawła II: „Nie można oddzielić Chrystusa od ludzkiej pracy. Ale to jedno pamiętajcie: Chrystus nie zgodzi się nigdy z tym, aby człowiek był uznawany – albo aby siebie samego uznawał – tylko za narzędzie produkcji”.

– Chrystus dlatego położył się na krzyżu, aby sprzeciwić się jakiejkolwiek degradacji człowieka – zaznaczył.

Przy kościele św. Jakuba Apostoła wołał: „Zostań z nami, Panie, w naszym życiu”. –  Leon XIV, dokonując diagnozy czasów współczesnych, powiedział, że współczesność jest rodzajem „targowiska”.  Jest przestrzenią dokonujących się interesów, gdzie niestety kupuje się i sprzedaje również uczucia i godność, próbując na nich zarobić – podkreślił
ks. abp Depo.

– Chrystus przywrócił nam utracony sens życia człowieka przez tajemnicę wcielenia, że stał się jednym z nas. Uczynił to przez ofiarę z samego siebie, aby zaznaczyć,
że każdy człowiek ma wartość przed Bogiem – dodał.

„Zostań z nami, Panie, aby nasze cierpienie miało sens”
– wołał ksiądz arcybiskup przy kościele pw. św. Zygmunta
i przypomniał słowa św. Jana Pawła II: „Moc moja jest
z was. Wspieracie posługę Papieża, wpisując wasze cierpienie w tajemnicę krzyża”.

– Jezus Chrystus to jest cierpienie przezwyciężone miłością. Trzeba patrzeć na krzyż, na Chrystusa,
bo życie ludzkie bez Chrystusa nie ma korzeni
ani sensu – wyjaśnił ksiądz arcybiskup.

W archikatedrze pw. Świętej Rodziny modlił się:
„Zostań z nami, Panie, w naszych rodzinach”. I zacytował słowa św. Jana Pawła II: „Miłujcie Maryję! Nie muszę wam tego powtarzać ani zalecać, bo to jest też jakiś polski charyzmat. Z tej miłości nie przestawajcie czerpać siły dla waszych serc. Nie przestawajcie czerpać siły dla waszych serc. Niech Ona okazuje się dla was i przez was również Matką wszystkich, którzy tak bardzo spragnieni są tego macierzyństwa: Jej opieki!”.

W procesji Bożego Ciała uczestniczyli przedstawiciele ruchów i stowarzyszeń, duchowni, osoby życia konsekrowanego, klerycy Wyższego Międzydiecezjalnego Seminarium Duchownego w Częstochowie oraz kilka tysięcy wiernych.

AB, KAI