Polacy wybrali kierunek
Poniedziałek, 2 czerwca 2025 (13:22)Prezydent Andrzej Duda przekazał w poniedziałek dziennikarzom w Wilnie, że ma nadzieję we wtorek wieczorem, bezpośrednio po powrocie z wizyty na Litwie, spotkać się z prezydentem elektem Karolem Nawrockim.
„Mam nadzieję, że będę miał sposobność jutro wieczorem spotkać się z prezydentem elektem, z Karolem Nawrockim, zaraz po moim powrocie z Wilna, niezwłocznie po posiedzeniu B9 i po spotkaniach z prezydentem (Litwy) Gitanasem Nausėdą, które będą miały miejsce już jutro w formule bilateralnej Polska – Litwa” – powiedział prezydent, który od niedzieli przebywa z wizytą w Wilnie.
Dodał, że wróci do Warszawy we wtorek wieczorem. „I mam nadzieję, że od razu, zaraz później, będę miał sposobność spotkania się z Karolem Nawrockim” – powiedział Andrzej Duda. Przypomniał, że pogratulował już zwycięzcy wyborów za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Prezydent Andrzej Duda ponownie podziękował wszystkim Polakom, którzy wzięli udział w wyborach. Przypomniał, że apelował, by frekwencja wyborcza była jak najwyższa i dodał, że faktycznie była ona bardzo wysoka.
Według niego Karol Nawrocki wygrał „bardzo istotną przewagą” ok. 370 tys. głosów. „To jest duże polskie miasto” – zaznaczył.
Andrzej Duda wyraził zadowolenie z wyniku wyborów. Ocenił, że wsparcie Polaków dla Karola Nawrockiego, który zapowiadał, że będzie kontynuował de facto tę politykę, którą on „przejął” od prezydenta Lecha Kaczyńskiego i realizował przez lata, pokazuje, że to jest „ta polityka, która Polakom odpowiada”.
Według niego w niedzielnym głosowaniu Polacy wybrali kierunek „budowania ścisłych relacji Polski ze Stanami Zjednoczonymi, na tym opierania naszego bezpieczeństwa, a także na umacnianiu naszego bezpieczeństwa poprzez właśnie wzmacnianie polskiej armii, poprzez wydatki na obronność, poprzez w ten sposób budowanie siły naszego państwa”. Dodał, że to także kierunek zakładający „równy rozwój Polski”.
Dopytywany, jak widzi przyszłą współpracę dr. Karola Nawrockiego z rządem, powiedział: „to będzie decyzja prezydenta, ale także rządu, czy będzie chciał dobrze współpracować z prezydentem”. Andrzej Duda wyraził nadzieję, że zarówno dla premiera Donalda Tuska, jak i dla reszty rządu wynik wyborów to „jednoznaczny sygnał ze strony Polaków, że oczekują w swojej większości takiej polityki, jaką zaproponował i proponuje prezydent elekt”.