• Czwartek, 19 marca 2026

    imieniny: Józefa, Bogdana

LOT potrzebuje dalszej pomocy

Środa, 8 maja 2013 (20:49)

Prezes PLL LOT Sebastian Mikosz nie wyklucza, że wystąpi do ministra skarbu o kolejną transzę pomocy publicznej dla spółki. Poinformował, że w spółce trwa audyt wyników finansowych za ubiegły rok. LOT odnotuje stratę, która może przekroczyć 200 mln zł.

Pytany przez dziennikarzy, czy spodziewa się, że konieczna będzie kolejna transza pomocy publicznej dla spółki, Mikosz odparł, że „spodziewa się takiej konieczności”. Zaznaczył jednak, że kwestia ta jest dyskutowana. – Prace, które wykonujemy, są jednym z najważniejszych elementów, który zdeterminuje, czy i w jakiej formie, i kiedy spółka wystąpi o ewentualną dodatkową transzę – dodał.

– Jako prezesowi zarządu zależałoby mi na tym, aby taka konieczność była w ogóle niepotrzebna albo jak najmniejsza z możliwych. Ale muszę się liczyć, że z takim wnioskiem do ministra skarbu będę zmuszony wystąpić – powiedział Mikosz.

Szef LOT poinformował, że za 2-3 tygodnie, po zakończonym audycie i ostatecznym zatwierdzeniu wyników spółki za 2012 r., odbędzie się konferencja prasowa, podczas której zostaną one „precyzyjnie omówione”.

Pytany, czy strata LOT za ubiegły rok może być większa niż 200 mln zł, Mikosz odpowiedział, że „można się takiej straty spodziewać”. Z wyliczeń spółki przed audytem, o których pod koniec lutego poinformował resort skarbu, wynika, że za zeszły rok LOT miał stratę w wysokości 157,1 mln zł netto, a na działalności podstawowej strata wyniosła 115,1 mln zł. W styczniu br. były minister skarbu Mikołaj Budzanowski mówił posłom w Sejmie, że strata PLL LOT na koniec 2012 r. może wynieść ok. 200 mln zł.

Prezes Mikosz przypomniał, że plan restrukturyzacji spółki, który do 20 czerwca ma być dostarczony Komisji Europejskiej, musi spełniać wszystkie wymogi formalne. Podkreślił, że równie istotne jest, aby plan gwarantował trwały powrót przewoźnika do rentowności.

Skarb Państwa ma 67,97 proc. akcji LOT, TFS Silesia – 25,1 proc., pozostałe 6,93 proc. należy do pracowników.

MM, PAP