Strzały na Wawelu
Środa, 8 maja 2013 (10:51)Do skandalicznego zdarzenia doszło na Zamku Królewskim na Wawelu, miejscu pochówku wspominanego dziś w liturgii w Kościele katolickim św. Stanisława, głównego patrona Polski. 48-letni mieszkaniec Krakowa próbował wjechać samochodem, następnie chciał zaatakować siekierą księdza i wycieczkę szkolną. Nikt nie został ranny. Zdarzenie wyjaśnia małopolska policja.
Do zdarzenia doszło około godziny 9.00 na wzgórzu wawelskim.
– 48-letni mężczyzna próbował wjechać samochodem marki Seat Ibiza na teren Wawelu. Kiedy zatrzymał się i wysiadł, zaczął grozić siekierą osobom z wycieczki zwiedzającej w tym czasie wzgórze wawelskie. Wycieczkę tę oprowadzał ksiądz, który – widząc zachowanie mężczyzny – zwrócił mu uwagę – powiedziała w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl Anna Zbroja z zespołu prasowego małopolskiej policji.
Wówczas agresja mężczyzny skupiła się na kapłanie broniącym turystów. – Następnie napastnik wrócił do samochodu i gwałtownie ruszył w kierunku zwiedzających. Z uwagi na zagrożenie, jakie stworzył, strażnicy ze Straży Zamkowej oddali strzał ostrzegawczy. W celu powstrzymania mężczyzny strzelili w oponę jego samochodu – dodała Zbroja.
Nasza rozmówczyni wyjaśniła, że wówczas mężczyzna wysiadł z auta i zaczął uciekać na dziedziniec Zamku, gdzie został obezwładniony przez policjantów. Zatrzymano go przy katedrze wawelskiej.
Anna Zbroja z zespołu prasowego małopolskiej policji dodała, że na miejscu zdarzenia pracują policjanci i technicy, którzy ustalają okoliczności i przyczyny zdarzenia. Napastnik, będący mieszkańcem Krakowa, zostanie przesłuchany przez śledczych. – W zdarzeniu nikt nie ucierpiał – podkreśliła Zbroja.
Izabela Kozłowska