Jasna Góra: Modlitwa za Polonię świata
Piątek, 2 maja 2025 (18:32)O naszej narodowej i chrześcijańskiej tożsamości, godności Polaka, pięknie rodzimych tradycji oraz szacunku do ziemi ojczystej i przynależności do niej mówił ks. bp Andrzej Przybylski, biskup pomocniczy arch. częstochowskiej, który w Dniu Flagi RP oraz w Dniu Polonii i Polaków za Granicą sprawował Eucharystię w intencji rodaków rozsianych po świecie. Z ramienia Konferencji Episkopatu Polski odprawił Mszę św. w kaplicy Matki Bożej.
– Ograniczeni odległością nie możecie być z nami, ale duchem jesteśmy razem. Jesteśmy jedną Polską. Dziś za was się modlimy, za wasze życie na obczyźnie, za wiarę i polskość, a przede wszystkim za wasze rodziny – stwierdził ks. bp Przybylski. Kaznodzieja zwrócił uwagę, że dziś Polacy przeżywają bardzo historyczne wydarzenie, a zarazem bardzo symboliczne dla Polonii zagranicznej, czyli zakończenie drugiego etapu nawiedzenia cudownej kopii obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej.
Ksiądz bp Przybylski podkreślił, że od minionego roku wizerunek Maryi wędruje dzień i noc po polskich miastach
i wioskach. Dodał, że ikona nawiedzenia wyraża prawdę o Maryi, że „Ona nie chce być tylko na Jasnej Górze, ale kiedy lud zawołał: Maryjo, przyjdź – Ona wyruszyła w drogę”. Zauważył, że kiedy dziś zanoszona jest modlitwa za wszystkich Polaków, którzy wyjechali z Ojczyzny, kiedy wspominamy wędrującą Maryję, która wie, co to znaczy wędrować, to chcemy powiedzieć wszystkim Polakom, którzy są daleko od Ojczyzny: „Choć jesteście daleko od Jasnej Góry, to Matka Boża potrafi zostawić to ulubione miejsce Polaków, by szukać każdego polskiego domu, choć byłby w Afryce, na krańcach Azji czy Europy”.
Ksiądz bp Przybylski apelował, aby każdy, niezależnie od tego, gdzie mieszka, miał wizerunek Królowej Polski. – Ci, co wyemigrowali, mogą nam zaświadczyć, jak oblicze Pani Jasnogórskiej ich wspierało. Miejcie tę świętą ikonę, bo w niej jest ważne przesłanie dla życia, wiary, naszej Ojczyzny – zaznaczył. Dodał, że Maryja przypomina dziś o godności i pięknie człowieka. Ona do każdego mówi: „gdziekolwiek żyjecie, chcę was wspierać i ochraniać, żeby grzech tego świata was nie zniszczył, żebyście walczyli o obronę życia”.
– Matka Boża jest z wami, gdziekolwiek jesteście. Jeśli jest wam trudno, to przychodzi z pomocą i przypomina dom, Matkę i Polskę. Módlmy się za Ojczyznę i kochajmy ją tak, jak to zrobiła Pani Jasnogórska – zachęcał ks. bp Przybylski. Przypomniał za św. Janem Pawłem II: „Polska to moja Matka i ona nie może mnie nie obchodzić”.
Ksiądz bp Andrzej Przybylski zwrócił uwagę, że flaga Polski jest znakiem naszego ducha, polskiej tożsamości, i trzeba ją szanować i o nią dbać. Barwy biało-czerwone towarzyszą rodakom mieszkającym w Polsce i poza granicami podczas wydarzeń podniosłych i uroczystych, ale także w dni żałoby po stracie wybitnych i odważnych Polaków.
Na Jasnej Górze biało-czerwona flaga na stałe powiewa na wieży czy na jasnogórskich wałach, przypominając, że tutaj jest duchowa stolica polskiego Narodu. Jest ona także umieszczana w kaplicy Cudownego Obrazu podczas ważnych uroczystości państwowych.
Ojciec Grzegorz Prus, jasnogórski historyk, zwrócił uwagę, że symbole narodowe w pewnym sensie mają charakter świętości narodowych, które wymagają od nas szacunku.
– One przypominają o naszej tożsamości i narodowej dumie. Sanktuarium jasnogórskie jest wyjątkowym miejscem kultu Matki Bożej Królowej Polski. Chcemy pod tą flagą biało-czerwoną stawać przy Maryi, aby szczególnie modlić się za Ojczyznę, o jedność Polaków – zaakcentował paulin. Ojciec Prus zauważył, że jest dumny z Polski
i właśnie tego przewiązania do Ojczyzny nauczyli go rodzice. – Polskę noszę w sercu i niezależnie od wielu atrakcyjnych miejsc na świecie to jest w niej coś wyjątkowego. To jest moje miejsce, to jest mój dom – zauważył.
Do jasnogórskiego sanktuarium każdego dnia przybywają wierni, którzy zawierzają losy Ojczyzny Królowej Polski, ale także, zwiedzając sanktuarium, poznają historię naszego Narodu. – Dla nas Ojczyzna jest domem. Wyjątkowym i wspaniałym miejscem, w którym możemy się czuć bezpiecznie i komfortowo. W Polsce się urodziłyśmy, tutaj żyli nasi przodkowie i tu dzieje się nasza historia – podkreślały Asia, Karolina, Alicja i Emilka ze Szkoły Podstawowej nr 2 im. Mikołaja Kopernika w Kraśniku. Uczennice na Jasną Górę przyjechały z ks. Jerzym Zamorskim, proboszczem parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Kraśniku. – Historia tego miejsca dotyka także i nas. Dzisiaj, kiedy nie zawsze pamiętamy o przeszłości, trzeba o niej przypominać. Święty Jan Paweł II mówił, że Naród, który odcina się od swoich korzeni, nie ma przyszłości. Warto przywozić młodzież do Matki Bożej, to zasiane ziarno wyda kiedyś owoce – wskazał ksiądz proboszcz.