• Czwartek, 12 marca 2026

    imieniny: Bernarda, Józefiny

Pielgrzymi przed bazyliką św. Piotra

Poniedziałek, 21 kwietnia 2025 (19:50)

Tysiące pielgrzymów gromadziło się cały Wielkanocny Poniedziałek przed bazyliką św. Piotra po informacji o śmierci Papieża.

„Obudziłem się rano i dotarła do mnie ta wiadomość. Włączyłem informacje telewizyjne i wszyscy już o tym mówili. Więc było oczywiste, że muszę przyjechać przed bazylikę” – powiedział Vatican News Francesco Malacrino, który już po godz. 10.00 czuwał na pl. św. Piotra.

Na placu przed bazyliką służby Gubernatoratu Państwa Watykańskiego zaczęły zbierać kompozycje kwiatowe przekazane na uroczystości wielkanocne przez holenderskich mistrzów florystyki. Miały leżeć do czwartku po Wielkanocy, jednak w związku ze śmiercią Papieża i powagą atmosfery zaczęto je usuwać.

Przychodzący przed bazylikę byli w nastroju zadumy, czasem smutku, a na pewno głębszej refleksji, pogrążeni w myślach. Wielu gromadziło się w małe grupki lub stało samotnie z różańcami w ręku i modliło się za duszę Franciszka.

„Bardzo wielki ból. Wielki!” – mówiła Vatican News Patrizia, mieszkanka Rzymu. – „Będzie Go bardzo brakować. On był tak bliski ludziom, tym najbiedniejszym. Był bliski też mnie” – dodała.

Na placu zgromadzili się także pielgrzymi spoza Rzymu i Włoch. Bardzo często słychać było polską mowę. Andrzej Bogacz, który na Święta Paschalne przybył do Rzymu z Gorzowa Wielkopolskiego, powiedział, że o śmierci Papieża dowiedział się w metrze. – Ludzie nagle zaczęli sobie powtarzać wiadomość w metrze. I serce podpowiadało, że należy tu być teraz” – powiedział pan Andrzej.

Siostra Dawida, felicjanka, która również przyszła modlić się za Papieża, powiedziała, że kiedy rano usłyszała o Jego śmierci, w pierwszej chwili nie wierzyła. „Potem weszłam na stronę Vatican News i rzeczywiście zostało to potwierdzone”. Siostra przypomniała, że Papież był bliski najuboższym. „To był znak czasu. Taka była potrzeba. Myślę, że on zrobił tak, jak chciał Pan Jezus” – stwierdziła s. Dawida.

Pan Andrzej z Gorzowa podziwiał, że Papież miał do końca tak sprawny umysł. „To, w jaki sposób przeprowadził nas przez całą Wielkanoc i okres przed Wielkanocą, było niezwykle wzruszające” – podkreślił. „Dlatego w tym wielkim smutku odczuwamy, że też łaską było to, że przez całe Triduum Paschalne nas przeprowadził i odszedł tam, dokąd wszyscy zdążamy. To był piękny czas” – dodał.

Przed obeliskiem na pl. św. Piotra stali klerycy, księża, siostry zakonne oraz grupy pielgrzymów. Pogrążeni byli w zadumie i modlitwie. Grupka nastolatek odmawiała Różaniec po angielsku, grupa młodych kobiet – po włosku.

Więcej zobacz w galerii zdjęć TUTAJ.

 

APW, vaticannews.va