Pomoc powodzianom
Poniedziałek, 14 kwietnia 2025 (12:23)– Kościół pomaga potrzebującym mądrze i długofalowo. Dla nas ten straszny kataklizm nie poszedł w zapomnienie. My o ludziach, którzy ucierpieli, pamiętamy – powiedział ks. abp Józef Kupny, wiceprzewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.
– Jesteśmy od początku blisko powodzian i pomagamy im, a przed nami teraz kolejny etap. Przychodzi wiosna, mieszkania i domy są już osuszone i trzeba je wyremontować, a zatem to dobry moment na wsparcie. Wcześniej 450 rodzinom zakupiliśmy opał. Każda z nich otrzymała 2 tony opału. Chcemy dotrzeć także do tych domów, które borykają się nadal z problemami finansowymi w związku z opłatą ogrzewania. Niektórzy bowiem swoje mieszkania ogrzewają elektrycznie albo gazem – tłumaczył ks. abp Józef Kupny.
Metropolita wrocławski przyznał, że zależało mu, by bon rodziny mogły zrealizować przed świętami Wielkiejnocy.
– Dziękuję wszystkim wiernym archidiecezji wrocławskiej, którzy wsparli naszą akcję swoimi ofiarami. Jest moją ogromną radością, że Kościół pomaga potrzebującym. Dla nas ten straszny kataklizm nie poszedł w zapomnienie. My o ludziach, którzy ucierpieli, pamiętamy – oświadczył.
Kościół wrocławski za pośrednictwem Caritas przekazał powodzianom łącznie ok. 3 milionów złotych.
– Widzimy, że większość powodzian ruszy z remontami po Świętach Wielkanocnych. Dalej trwa jedno wielkie osuszanie i szukanie firm oraz wykonawców – wyjaśnił ks. Krzysztof Dudojć, proboszcz parafii w Lewinie Brzeskim.
Powodzianie otwarcie mówią o tym, że ceny za materiały i za usługi są bardzo wysokie. W Lewinie nikt nie otrzymał maksymalnej kwoty pomocy rządowej – 200 tysięcy złotych. Wykonawcy żądają dużych pieniędzy. Bolączką jest brak finansów i brak firm na rynku.
– Tym bardziej cenimy każdą złotówkę. Oddolna pomoc, także ta od Caritas, jest wyraźnym wsparciem, bez którego sytuacja okazałaby się krytyczna. Pamiętam, kiedy abp Józef przekazywał nam pieniądze na węgiel kilka miesięcy temu, powiedział burmistrzowi Lewina: „Nie zapomnimy o was”. I tak się stało. To słowo się spełnia – stwierdził ks. Dudojć.
Ksiądz Dariusz Amrogowicz, dyrektor wrocławskiej Caritas, apelował, by wsłuchiwać się w głos i potrzeby mieszkańców.
– Zaczęły się poważne remonty. Nie wiemy, jak będą się zachowywać budynki za pół roku czy za rok. Może pojawią się w nich poważne pęknięcia. Musimy monitorować sytuację i zastanawiać się, jak przyjść ze wsparciem do tych najuboższych. Dziękujemy wszystkim ofiarodawcom i wolontariuszom, którzy wspierają naszą akcję pomocy. Trzymamy rękę na pulsie – podsumował ks. Amrogowicz.
We wrześniu 2024 roku Lewin Brzeski w województwie opolskim został dotknięty katastrofalną powodzią, która zalała ponad 90 proc. miejscowości. Woda stała kilkanaście dni. Zalała też okoliczne wsie. W archidiecezji wrocławskiej dotknęła ponad 500 domów. Kościół od początku pospieszył powodzianom z pomocą m.in. poprzez rozbudowane działania Caritas, mającą swoje struktury w parafiach.