Nigeria niebezpieczna dla chrześcijan
Poniedziałek, 6 maja 2013 (20:06)Dziesięć osób zginęło, a kilkanaście zostało rannych w wyniku zamachu na kościół i targ, do jakiego doszło w nigeryjskiej wiosce Njilang w północno-wschodnim stanie Adamawa.
Zdarzenie – jak podaje Agencja Reutera – miało miejsce wczoraj. Policja wyjaśniła, że sprawcy zdołali zbiec przez pobliską granicę do Kamerunu.
- Uzbrojeni mężczyźni zaczęli strzelać na targu, zabijając sześć osób, po czym skierowali się do kościoła i tam także strzelali, zabijając kolejne cztery osoby – powiedział rzecznik stanowej policji Mohammed Ibrahim, cytowany przez agencję. Jednocześnie wyjaśnił, że w chwili obecnej nie wiadomo, kto stał za zamachem i kim są jego sprawcy. Ibrahim poinformował ponadto, że 6 osób poniosło śmierć na targu, a 4 w pobliżu kościoła.
Obszar, w którym doszło do wczorajszego ataku, jest miejscem działania zarówno islamskiej sekty Boko Haram, lokalnej gałęzi Al-Kaidy – Ansaru, a także gangów przestępczych i etnicznych milicji.
To właśnie te organizacje postrzegane są jako główne zagrożenia dla stabilności tamtejszego regionu i całego kraju. Islamiści dążą do narzucenia krajowi radykalnej wersji prawa islamskiego – szariatu. Celami ataków najczęściej padają kościoły i świątynie chrześcijańskie. Niebezpieczeństwo i przemoc wzdłuż granicy z Kamerunem, Nigrem i Czadem nie słabnie.
IK, Reuters