• Niedziela, 12 kwietnia 2026

    imieniny: Juliusza, Oksany, Zenona

8 kwietnia górnicza manifestacja w Lublinie

Czwartek, 27 marca 2025 (18:55)

Przewodniczący NSZZ „Solidarność” w „Bogdance” Mariusz Romańczuk przypomniał, że strona społeczna domaga się utrzymania poziomu wydobycia i zatrudnienia w kopalni. Natomiast w przypadku ich ograniczenia oczekuje wsparcia m.in. w formie przejęcia „Bogdanki” przez Skarb Państwa i objęcia nowelizowaną ustawą o funkcjonowaniu górnictwa.

Kopalnia Lubelski Węgiel „Bogdanka” nie będzie likwidowana – zadeklarowała minister przemysłu
Marzena Czarnecka po czwartkowym spotkaniu
z górnikami w Łęcznej (Lubelskie). Wiceminister aktywów państwowych Robert Kropiwnicki dodał, że nie ma pomysłu wykupienia kopalni przez Skarb Państwa.

Dyskusje o przyszłości kopalni nasiliły się w styczniu br., kiedy czterej związkowcy przeprowadzili protest głodowy przeciwko podporządkowaniu kopalni Enei i jej likwidacji.
O przyszłości wydobycia węgla kamiennego na Lubelszczyźnie rozmawiali ministrowie, parlamentarzyści, samorządowcy, związkowcy oraz członkowie zarządów
Enei i LW „Bogdanka”, którzy w czwartek spotkali się
w Starostwie Powiatowym w Łęcznej.

Minister Czarnecka po posiedzeniu powiedziała mediom,
że „po raz kolejny zostało ustalone, że kopalnia Lubelski Węgiel »Bogdanka« nie będzie likwidowana”.

„Ustaliliśmy termin następnego spotkania za około dwa miesiące w celu wsparcia regionu w zakresie transformacji energetycznej, czyli zaproponowania młodym osobom innych miejsc pracy niż w przemyśle węglowym” – poinformowała.

Przewodniczący NSZZ „Solidarność” w „Bogdance” Mariusz Romańczuk przypomniał, że strona społeczna domaga się utrzymania poziomu wydobycia i zatrudnienia w kopalni. Natomiast w przypadku ich ograniczenia oczekuje wsparcia m.in. w formie przejęcia „Bogdanki” przez Skarb Państwa i objęcia nowelizowaną ustawą o funkcjonowaniu górnictwa. Krytycznie odniósł się do pomysłów przekwalifikowania górników np. na kierowców ciężarówek. „My nie chcemy, żeby rząd nas wspierał. Niech nam da funkcjonować na zasadach rynkowych” – zastrzegł.

W zapowiedzi przedstawicieli rządu powątpiewa przewodniczący Związku Zawodowego „Przeróbka” w Bogdance Jarosław Niemiec. Zdaniem Niemca problemem może być znalezienie rynków zbytu dla węgla z „Bogdanki”. Obawia się on „śmieciowej transformacji”, opartej – jego zdaniem – na „pobożnych życzeniach”. Chce, żeby rząd wziął odpowiedzialność za transformację, zabezpieczył na nią środki, koordynował ten proces i zawarł w tej sprawie umowę ze stroną społeczną.

Na 8 kwietnia przewodniczący „Przeróbki” zapowiedział górniczą manifestację w Lublinie. Nie chciał zdradzić mediom szczegółów kolejnych akcji ze względu na taktykę związkową.

LW „Bogdanka” jest producentem węgla kamiennego, którego odbiorcami są m.in. firmy przemysłowe,
w tym podmioty prowadzące działalność w branży elektroenergetycznej we wschodniej i w północno-
-wschodniej Polsce. „Bogdanka” to spółka akcyjna notowana na GPW od 2009 r. W 2015 r. weszła w skład kontrolowanej przez Skarb Państwa grupy kapitałowej Enea z siedzibą w Poznaniu, która ma prawie 65 proc. akcji kopalni.

11 lutego związkowcy rozmawiali o przyszłości swojej firmy m.in. z samorządowcami, przedstawicielami kopalni oraz ministerstw aktywów państwowych, klimatu i środowiska oraz przemysłu. Temat przyszłości „Bogdanki” jest również podnoszony podczas kampanii wyborczej. Z górnikami spotkał się m.in. popierany przez PiS kandydat na prezydenta dr Karol Nawrocki.

APW, PAP