• Poniedziałek, 13 kwietnia 2026

    imieniny: Marcina, Przemysława

Jarosław Kaczyński: Barbara Skrzypek padła ofiarą łotrów

Niedziela, 16 marca 2025 (19:09)

„Barbara Skrzypek padła ofiarą łotrów, którzy doprowadzili do jej śmierci. Oni dzisiaj próbują się bronić i straszyć, ale my się nie przestraszymy” – powiedział w niedzielę podczas spotkania z mieszkańcami Siedlec prezes PiS Jarosław Kaczyński. Na początku spotkania minutą ciszy uczczono pamięć Barbary Skrzypek.

Barbara Skrzypek, wieloletnia współpracowniczka prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego, zmarła
w sobotę.

Prezes PiS ocenił, że dzisiaj w Polsce dzieje się wiele złych rzeczy, m.in. zatrzymanie planów rozwojowych, także tych lokalnych. „Dzieją się także straszne rzeczy, jeżeli chodzi
o niszczenie polskiej demokracji, polskiej praworządności. Właściwie dzisiaj w Polsce nie obowiązuje prawo”
– podkreślił Jarosław Kaczyński.

Dodał, że jeżeli jest w niedzielę smutny i jeżeli „ten dzień wczorajszy i dzisiejszy to są smutne i jednocześnie ważne dni, to dlatego, że mamy pierwszą ofiarę śmiertelną tych działań”. „Jest nią śp. Barbara Skrzypek” – zaznaczył.

Jarosław Kaczyński zauważył, że była to osoba niezwykła,
z którą pracował przez 30 lat. Podkreślał jej wkład
w organizację pracy partii, mówił, że „była swego rodzaju geniuszem w swoim zawodzie, była chodzącym porządkiem”. „A nie wszyscy w partii są chodzącym porządkiem, na czele ze mną” – dodał. Przypomniał,
że Barbara Skrzypek była z zawodu archiwistką.

„Strasznie mi jej żal. Sądzę, że wielu, wielu innym ludziom także strasznie (jest) jej im żal, bo potrafiła być miła, ciepła, dobra, a jednocześnie niebywale sprawna, niebywale pracowita i niebywale dzielna” – zwrócił
uwagę prezes PiS.

„I padła ofiarą łotrów, którzy doprowadzili do jej śmierci. Chcę teraz to powiedzieć: oni dzisiaj próbują się bronić, próbują straszyć, ale my się nie przestraszymy. I to chciałem powiedzieć z całą siłą” – oświadczył Jarosław Kaczyński.

W niedzielę politycy PiS, m.in. szef klubu PiS Mariusz Błaszczak, rzecznik partii Rafał Bochenek, były premier Mateusz Morawiecki, opublikowali na platformie X oświadczenie adwokata Krzysztofa Gotkowicza, pełnomocnika Barbary Skrzypek.

Adwokat Krzysztof Gotkowicz przekazał w nim,
że „12 marca 2025 r. o godz. 9.45 stawił się z panią Barbarą Skrzypek w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie, jako pełnomocnik świadka w tzw. sprawie dwóch wież”.

„Prokurator prowadzący przesłuchanie jeszcze na korytarzu odmówił dopuszczenia mnie do czynności. Następnie po wejściu do gabinetu uzasadniłem potrzebę uczestnictwa adwokata jako pełnomocnika. Między innymi wskazałem
na zły stan zdrowia świadka oraz obecność dwóch pełnomocników zawiadamiającego, co dodatkowo mogło być odczytywane przez świadka jako element presji.
Po mojej wypowiedzi pani Barbara Skrzypek również osobiście przedstawiła swoje problemy zdrowotne”
– czytamy w oświadczeniu podpisanym przez adwokata Krzysztofa Gotkowicza.

Dodał, że „po kolejnej odmowie prokuratora,
nie dopuszczony do czynności przesłuchania, około
godz. 10.30 opuścił gabinet prokuratora”. „Następnie oczekiwałem na świadka w pobliżu Prokuratury, aż do końca czynności o godz. 15.00” – zakończył Krzysztof Gotkowicz.

W niedzielę w radiu ZET nawiązał do tego poseł PiS Sebastian Kaleta. „Wiemy, że nie dopuszczono jej [Barbary Skrzypek – PAP] pełnomocnika do przesłuchania,
ale uczestniczył w nim pan Dubois [adw. Jacek Dubois reprezentuje w postępowaniu austriackiego biznesmena Geralda Birgfellnera – PAP]. [...] Uczestniczył też w nim prawnik z kancelarii Romana Giertycha. Czyli mieliśmy sytuację, że pani Wrzosek z kolegami zamknęła się
w pomieszczeniu prokuratury z panią Skrzypek bez adwokata” – powiedział. Zaznaczył, że przesłuchiwana prosiła o obecność adwokata.

„Zamiast informacji o wyjaśnieniu sprawy i o odsunięciu pani Wrzosek od tego postępowania, mamy zastraszanie pozwami przez szefa gabinetu Adama Bodnara. [...] Mamy w Polsce reżim, który prześladuje oponentów politycznych. Śmierć Barbary Skrzypek ewidentnie, w mojej ocenie,
jest powiązana z faktem jej przesłuchania” – stwierdził Sebastian Kaleta.

Szef gabinetu prezydenta RP Marcin Mastalerek zaznaczył w Polsat News, że to w interesie prokuratury jest przedstawienie nagrania z przesłuchania Barbary Skrzypek np. właściwej komisji poselskiej czy innemu gremium,
żeby – jak powiedział – wszyscy mogli się przekonać, czy „naprawdę (przesłuchanie) było w tak dobrej atmosferze, czy nie było”. Marcin Mastalerek pytał, dlaczego Barbarze Skrzypek odmówiono pełnomocnika.

Wojciech Kolarski, szef Biura Polityki Międzynarodowej
w Kancelarii Prezydenta, powiedział w radiu ZET,
że konieczne jest śledztwo w sprawie okoliczności śmierci Barbary Skrzypek. „Oczekuję wszczęcia śledztwa, a nie oświadczenia prokuratury, która stawia zarzuty wszystkim, którzy zadają pytania w tej sprawie” – podkreślił.

Doradca prezydenta RP Sławomir Mazurek zaznaczył,
że sprawa śmierci Barbary Skrzypek jest pełna niejasności i należy ją dokładnie wyjaśnić. Wskazywał przy tym, że najprostszym sposobem na wyjaśnienie tej sytuacji jest udostępnienie taśm z tego przesłuchania, jeżeli takie były.

APW, PAP