• Poniedziałek, 13 kwietnia 2026

    imieniny: Marcina, Przemysława

W trosce o suwerenność

Sobota, 15 marca 2025 (21:48)

Kraj stanął w egzystencjalnym zagrożeniu systemu praworządności, a debata publiczna sięgnęła głębokiego dna; ten szał Donalda Tuska i jego zastępcy Rafała Trzaskowskiego trzeba powstrzymać – mówił w sobotę w Krotoszynie kandydat obywatelski na prezydenta dr Karol Nawrocki.

Prezes IPN w wielkopolskim Krotoszynie ocenił, że narodowy program bezpieczeństwa Tarcza Wschód to jest dobry pomysł, ale mglisty, którym ani obecny rząd Polski, ani elity europejskie nie zajęły się w taki sposób, aby zbliżyć go do realizacji.

„Wchodziliśmy do Unii Europejskiej, która jest wspólnotą opartą na fundamentach i cywilizacji rzymskiej, greckiej ale także cywilizacji chrześcijańskich wartości. Dziś Unia Europejska wygląda zupełnie inaczej. Poddaje Polskę radykalnej presji na te sektory życia społecznego, które powinny pozostać wolne, suwerenne i niepodległe” – mówił dr Nawrocki.

Podkreślił, że jest zaniepokojony próbami nacisków
na polski wymiar sprawiedliwości i system polskiej demokracji. „Jestem zaniepokojony tym, że elity Unii Europejskiej będą dywagować na temat naszych wyborów prezydenckich. Presja dotyka też edukacji i systemu oświaty. Weszliśmy do Unii, by mieć więcej wolności, a nie by mieć kolejne ograniczenia” – zaznaczył kandydat na prezydenta.

Wskazywał, że innym niepokojącym przekroczeniem kompetencji Unii Europejskiej jest realizacja polityki
w odniesieniu do bezpieczeństwa Polski. „Jest to realizacja w istocie nie Tarczy Wschód, tylko kolejny proces budowy wspólnej armii Unii Europejskiej i przekierowania decyzji
z Warszawy do Brukseli oraz z Warszawy do Berlina” – powiedział dr Nawrocki. Ocenił, że te działania to realizacja „trójpaka intencji państwa niemieckiego”.

Stwierdził, że UE chce np. decydować o tym, jakim sprzętem wojskowym ma dysponować Polska, o kwestii obecności wojsk amerykańskich w Europie i w Polsce. „Dzisiejsza tendencja Unii Europejskiej, szczególnie gdy przyglądamy się państwu niemieckiemu, jest próbą pozbycia się wojsk amerykańskich, a to nie jest w interesie państwa polskiego” – stwierdził prezes IPN.

Zapowiedział też, że jako prezydent powoła urząd do spraw walki z nielegalną migracją. „Państwo reprezentowane przez Donalda Tuska abdykuje z polityki bezpieczeństwa i nie reaguje na nielegalnych migrantów, którzy przekraczają granicę” – zwrócił uwagę. Jako przykład wskazał mieszkańców Gubina zaniepokojonych migrantami przekraczającymi granicę Niemiec z Polską.
JG, PAP