• Poniedziałek, 13 kwietnia 2026

    imieniny: Marcina, Przemysława

Nie można zostawić wschodniej Polski okrutnikom

Środa, 5 marca 2025 (19:40)

Popierany przez PiS kandydat na prezydenta dr Karol Nawrocki ocenił w środę, że należy dbać o sojusz polsko-
-amerykański, bo – jego zdaniem – UE pogrążona jest
w chaosie i nie jest gotowa do zbudowania swoich sił zbrojnych. Zapewnił, że jako prezydent nie pozwoli uzależniać bezpieczeństwa Polski od linii Wisły.

Doktor Karol Nawrocki w środę odwiedził Podlaskie. Ostatnim punktem jego wizyty było spotkanie z mieszkańcami na starym rynku w Łomży.

Mówiąc o bezpieczeństwie, prezes IPN wskazał, że dziś „mamy za sprawą prezydenta Andrzeja Dudy jeszcze sojusz polsko-amerykański, który podważa premier Donald Tusk i elity europejskie w swojej antyamerykańskiej rebelii”.

„Tak, mamy partnera w Stanach Zjednoczonych za sprawą rządu Zjednoczonej Prawicy i stabilności interesu państwa polskiego, i prezydenta Andrzeja Dudy. I musimy o ten sojusz dbać, bo Unia Europejska jest pogrążona w chaosie i nie jest gotowa do tego, żeby zbudować swoje siły zbrojne. To są mrzonki, to jest próba budowy NATO bis” – zauważył dr Karol Nawrocki.

Według niego najważniejszą kwestią w sprawie bezpieczeństwa jest to, żeby bronić całej Polski, a nie na tzw. linii Wisły. „Jest jedna Polska i Polski nie można bronić na linii Wisły, nie można zostawić wschodniej Polski okrutnikom i barbarzyńcom, a tak chciała strategia Donalda Tuska, aby zostawić wschodnią Polskę potencjalnym najeźdźcom” – mówił dr Karol Nawrocki. Ocenił, że „to hańba”.

„Zapewniam państwa, nigdy nie pozwolę na to, żeby bezpieczeństwo Polski uzależniać od linii Wisły. Musimy bronić całej Polski w naszej strategii i to musi być jasny punkt strategii bezpieczeństwa państwa polskiego” – podkreślił.

Doktor Karol Nawrocki nawiązał też do tego, że w czwartek w Sejmie posłowie mają głosować nad odebraniem immunitetu poselskiego b. szefowi MON Mariuszowi Błaszczakowi. Sprawa dotyczy odtajnienia we wrześniu 2023 r. części dokumentu planu użycia Sił Zbrojnych RP „Warta”. Kandydat na prezydenta ocenił, że Mariusz Błaszczak to człowiek, który „powiedział prawdę o tym, że Donald Tusk chciał bronić Polski na linii Wisły”.

Jak ocenił, wybory 18 maja to będzie „zderzenie Donalda Tuska z Karolem Nawrockim”. „Nie ma alternatywy. To nie jest zderzenie zastępcy Tuska – Rafał Trzaskowski jest tylko zastępcą Donalda Tuska – natomiast najbliższe wybory będą referendum w sprawie rządu Donalda Tuska
i my to referendum musimy wygrać” – oświadczył dr Karol Nawrocki.

Mówił też o potrzebie powrotu do pomysłu CPK rządu Zjednoczonej Prawicy. Zapowiedział, że będzie to jego pierwsza inicjatywa uchwałodawcza. Powiedział, że w tym projekcie m.in. Łomża miała być połączona szybką koleją
z innymi regionami. „Miało być i lotnisko, i airport city,
i terminal cargo, i szybka kolej, która sprawi, że będziemy jako Polska połączeni jednym układem krwionośnym” – przypominał.

APW, PAP