Żarty się skończyły
Środa, 26 lutego 2025 (18:42)Były premier Mateusz Morawiecki (PiS) ocenił w środę, że obecny rząd absolutnie nie wykorzystuje „złotego losu w polityce międzynarodowej”, jakim jest polska prezydencja
w Radzie Europejskiej.
Jak zauważył, w czasie, gdy w Stanach Zjednoczonych zmienia się rząd, a swoje polityczne kryzysy przeżywają m.in. Niemcy i Francja, Polska może narzucać agendę Unii Europejskiej, realizując nasze interesy.
Zdaniem b. premiera, los ten jest przez rząd „absolutnie niewykorzystywany”. Jak zauważył, poprzedni rząd zaplanował zorganizowanie szczytu UE – USA czy szczytu krajów Trójmorza, które – jak podkreślił – „zostały odwołane przez premiera Donalda Tuska”.
Mateusz Morawiecki pytał też o kontuzję premiera, o której poinformował on we wtorek na platformie X. Wyrażając wobec Tuska współczucie, pytał ironicznie o przyczyny kontuzji. „Czy (to było) w czasie szczytu w Waszyngtonie, czy może w czasie szczytu w Paryżu, czy może podczas Rady Bezpieczeństwa Narodowego, z której (premier) wyszedł w połowie?” – podkreślił.
„Można obierać ziemniaki, można grać w ping-ponga, można jeździć sobie na nartach, ale dzisiaj dzieją się rzeczy absolutnie kluczowe. Jesteśmy świadkami nowego ładu międzynarodowego” – podkreślił Mateusz Morawiecki. Według niego dzisiaj polska dyplomacja, rząd i premier powinni być „absolutnie aktywni na każdym odcinku frontu, zagadnień, problemów i priorytetów związanych z bezpieczeństwem Polski”.
„Nowy ład międzynarodowy wykuwa się na naszych oczach, żarty się naprawdę skończyły. Oczekuję od premiera i tego rządu natychmiastowych działań, wykorzystania tego, że Polska pełni funkcję prezydencji,
a nie kapitulacji” – oświadczył Mateusz Morawiecki.