Artyści nie zawsze uszlachetniają człowieka
Piątek, 3 maja 2013 (10:44)Włocławek, 2 marca 2013 r.
Wiesław Alojzy Mering
Biskup Włocławski
L.dz. 321/2013
Wielce Szanowny Panie Pośle!
Od lat z niedowierzaniem i przerażeniem patrzę na drogę "kultury", która w wielu swoich nurtach nie ma już nic z tego, co dotąd za nią uważano. Boleję, że twórczość artystyczna nie tyle przestała służyć i pomnażać piękno, prawdę i dobro, ile stała się bełkotliwym i bluźnierczym uzewnętrznieniem duchowej pustki artystów; nie uszlachetnia człowieka, lecz przyczynia się do jego skarlenia.
Z głębokim przekonaniem popieram Pańską reakcję z dnia 21 grudnia 2000 r. Na szczęście postać Jana Pawła II ogromnieje i rośnie mimo prób kpin i szyderstw przeciw Niemu kierowanych. Pan Cattelan zaś pozostaje autorytetem dla nielicznej grupy snobów i dziennikarzy go sławiących.
Ufam, że niedługi jest już czas, w którym miernota i skandal decydują o wielkości "dzieła". Zapewniam Pana o głębokim szacunku.
+Wiesław Mering
Biskup Włocławski
Wielce Szanowny Pan
Witold Tomczak
Poseł na Sejm RP 1997-2009
JD