• Piątek, 17 kwietnia 2026

    imieniny: Roberta, Rudolfa, Anicety

Dostrzec dramat sytuacji

Niedziela, 16 lutego 2025 (17:04)

W UE nie nabierają się na międzynarodowość Donalda Tuska; jest odsuwany od największych wydarzeń – mówił w niedzielę popierany przez PiS kandydat na prezydenta dr Karol Nawrocki. – Kolejny prezydent musi dbać o prestiż i pozycję Polski; tak się nie stanie, gdy prezydentem zostanie Rafał Trzaskowski – dodał.

Doktor Karol Nawrocki na konferencji prasowej we Wschowie mówił o sytuacji międzynarodowej, krytykując jednocześnie kandydata KO na prezydenta Rafała Trzaskowskiego oraz premiera Donalda Tuska. „Kiedy odpływa nam okręt relacji transatlantyckich, a wiceprezydent Stanów Zjednoczonych J.D. Vance w Monachium jasno mówi, w jakim chaosie jest dzisiejsza Unia Europejska, to w tym samym spotkaniu »wice-Tusk« Rafał Trzaskowski bierze udział w jednym z podstolików, starając się przekonać Polaków, że jest wielkim międzynarodowym dyplomatą” – zauważył.

Zwrócił też uwagę na zwołany na poniedziałek przez prezydenta Francji Emmanuela Macrona szczyt unijnych przywódców w Paryżu i skrytykował, że nie odbywa się on w Warszawie. „W tym czasie premier Donald Tusk obiera ziemniaki” – mówił dr Karol Nawrocki, nawiązując do zdjęcia premiera zamieszczonego w mediach społecznościowych. 

 Jak ocenił, telewizja rządowa i część mediów komercyjnych „nie dostrzegają dramatu sytuacji”. „Jedyną gwarancją relacji międzynarodowych, transatlantyckich i europejskich jest dziś prezydent Andrzej Duda” – uznał dr Karol Nawrocki. Podkreślił, że kolejny prezydent musi dbać o prestiż i pozycję Polski na arenie międzynarodowej. „Tak się nie stanie, gdy prezydentem zostanie zastępca Tuska pan Rafał Trzaskowski” – oświadczył.

Kandydat na prezydenta poinformował, że dzień rozpoczął od ciężkiego treningu i rozmowy z właścicielem siłowni. „Za cztery miesiące zapłacił 80 tys. zł rachunku za prąd. Ceny energii elektrycznej zabijają poczucie bezpieczeństwa 14 mln gospodarstw domowych w Polsce i przedsiębiorców” – powiedział dr Karol Nawrocki.

Dodał, że prezydent jest również strażnikiem narodowej pamięci i dziedzictwa kulturowego. Nawiązał też do zabytków Wschowy. „Miasto jest wpisane do wojewódzkiego rejestru zabytków. Mamy tutaj piękne kościoły i tradycje klasztorne” – zauważył dr Karol Nawrocki. Wskazał również, że funkcjonował program ochrony zabytków. „Samorządy potrzebują wsparcia do tego, aby nie zapomnieć, kim jesteśmy i skąd przychodzimy. Jesteśmy wspólnotą narodową, która ma tysiąc lat tradycji i tej dumy nikt nam nie zabierze” – powiedział. Według dr. Karola Nawrockiego chce się nam dziś tę dumę zabrać.

Doktor Karol Nawrocki mówił, że na początku rządów Donalda Tuska „zdrapywano symbole Polski walczącej, chowano tablice świętej pamięci Lecha Kaczyńskiego”. Dodał, że Tusk starał się wymazać z pamięci postać prof. Lecha Kaczyńskiego. „Alternatywą tego, jak ma wyglądać narodowa wspólnota, nie może być muzeum Rafała Trzaskowskiego. Muzeum Sztuki Nowoczesnej, gdzie ideologizuje się i indoktrynuje Polaków” – mówił. Jak dodał, Polacy „chcą narodowego dziedzictwa, a nie dziwactwa”.

Przy okazji konferencji dr. Karola Nawrockiego pod wschowskim ratuszem zebrali się zwolennicy kandydata PiS na prezydenta, witając go okrzykami: „Tu jest Polska”, „Karol, Karol”, „Karol Nawrocki prezydentem Polski”, „Zwyciężymy”. „Dziękuję wschowskim patriotom za tak piękne przywitanie. Dziękuję, że jesteście ze mną. Jest zima, niedziela, a wy jesteście ze mną, bo kochamy Polskę” – mówił dr Karol Nawrocki.

APW, PAP