Politycy PiS: Obecna władza dokonała ustrojowego zamachu stanu
Czwartek, 6 lutego 2025 (12:01)To, co dzieje się w Polsce po 13 grudnia 2023 r., od objęcia władzy przez ekipę Tuska, jest dewastowaniem ustroju RP zapisanego w Konstytucji – podkreślił poseł Zbigniew Bogucki.
Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski poinformował w środę podczas konferencji prasowej,
że zastępca Prokuratora Generalnego prokurator Michał Ostrowski po jego zawiadomieniu wszczął śledztwo
ws. podejrzenia popełnienia zamachu stanu przez m.in. premiera Donalda Tuska, marszałków Sejmu i Senatu, szefa RCL oraz niektórych sędziów i prokuratorów.
W czwartek do tych informacji odnieśli się posłowie
PiS podczas konferencji prasowej w Sejmie. Zdaniem Boguckiego „to, co dzieje się w Polsce po 13 grudnia
[2023 r.], a więc po objęciu władzy przez ekipę Donalda Tuska, jest właściwie dewastowaniem ustroju RP zapisanego w Konstytucji”.
Jak dodał, przestępstwo z art. 127 kk, czyli zamach stanu, to „poważna zbrodnia i działania, które podejmuje obecny obóz patowładzy, jest faktycznie swego rodzaju zamachem na ustrój Polski”. „Art. 127 kk mówi o zamachu stanu, niektóre media, niektórzy komentatorzy, niektórzy przedstawiciele dzisiejszego obozu władzy próbują to obśmiewać, bagatelizować, mówiąc, że nie ma czołgów
na ulicach, nie wyprowadzono wojska, ale my mówimy
o zamachu stanu na konstytucyjny ustrój Rzeczypospolitej” – zaznaczył Bogucki. Jak dodał,
wszystko zaczęło się od „siłowego, nielegalnego wejścia
do mediów publicznych po to, by przejąć narrację”.
Bogucki uważa, że śledztwo na wniosek prezesa TK powinno być przeprowadzone, a wszyscy odpowiedzialni, „za ten zamach na polską Konstytucję, na polski ustrój powinni być rozliczeni”. „Głęboko wierzymy, że przyjdzie taki czas, że oni odpowiedzą za tę zbrodnię przeciwko ustrojowi” – mówił.
Również poseł PiS Marcin Warchoł ocenił, że „obecna władza z premierem Donaldem Tuskiem na czele dokonała ustrojowego zamachu stanu”. „Zaczęli od siłowego usunięcia legalnego prokuratora krajowego. Następnie wtargnęli do KRS, rozpruli szafy, wyrzucili dziennikarzy. Następnie zaatakowali Stowarzyszenie Marsz Niepodległości” – wyliczał polityk.
„Tak wygląda ustrojowy zamach stanu. Sparaliżowali kluczowe, konstytucyjne organy państwa: TK, SN, prokuratura czy od samego początku media” – mówił Warchoł. „Już dziś ta władza przekroczyła wszystkie dopuszczalne granice. Nie ma takiej skali naruszeń prawa od 1981 roku. Dlatego mówimy o ustrojowym zamachu stanu” – zaznaczył.
Według posła PiS Marcina Przydacza od grudnia 2023 roku mamy do czynienia z „próbą złamania i zmiany systemu konstytucyjnego w Polsce”. Jak dodał, nie dziwi się,
że prezes TK złożył zawiadomienie do prokuratury. „Nie miejmy złudzeń, ta junta, ta grupa próbująca przejąć siłowo całość władzy w Polsce, będzie starała się to obśmiać albo zlekceważyć” – dodał Przydacz. Zauważył,
że przedawnienie tego typu przestępstwa „ma długi okres” i że żadna władza nie trwa wiecznie. „Kiedyś wróci normalna, niezależna prokuratura, która tę sprawę przebada, a ci, którzy dopuścili się tych niecnych czynów, poniosą za to odpowiedzialność” – podsumował Przydacz.