• Sobota, 18 kwietnia 2026

    imieniny: Apoloniusza, Bogusławy

To jest nękanie

Niedziela, 2 lutego 2025 (15:38)

Jako klub parlamentarny przygotowaliśmy zawiadomienie
o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Donalda Tuska, m.in. nękania i niegospodarności – poinformował
w niedzielę poseł PiS Zbigniew Ziobro. – Nie będę tolerował dręczenia niewinnych ludzi, moich sąsiadów – dodał.

W sobotę rano Ziobro przekazał, że „wczoraj w nocy był zmuszony złożyć zawiadomienie na policji i ukierunkować je na pana premiera Donalda Tuska”. Argumentował,
że przed jego domem „stały trzy duże wozy transmisyjne telewizji publicznej w likwidacji – z załogami, antenami satelitarnymi, reflektorami skierowanymi na jego dom
i urządzeniami do produkcji prądu, których warkot
budził mieszkańców” i wzbudzał ich niepokój.

Do wydarzeń wrócił podczas niedzielnej konferencji prasowej z udziałem członków Klubu Parlamentarnego PiS, m.in. Anny Gembickiej, Mariusza Goska, a także europosła PiS Tobiasza Bocheńskiego.

Ziobro opisywał, że przed jego domem obecny był
„cały zespół ludzi, […] dziennikarzy i obsługi technicznej”.
– Tylko jedna telewizja postanowiła warować i zmuszać swoich pracowników do tego, aby stać przez całą noc
– zwrócił uwagę.

Wskazał, że celem było nie „przedstawienie newsa”,
ale „nękanie” jego „jako przedstawiciela opozycji”,
a przy okazji „przyzwoitych, porządnych ludzi, którzy
tam spokojnie mieszkają”.

Poseł dodał, że „to Donald Tusk w przypływie złości, nienawiści i żółci wynikającej z tego, że scenariusz,
na który liczył, się nie powiódł, takie decyzje podjął”.

– Donald Tusk zasługuje na to, by zajęli się nim ludzie, którzy profesjonalnie są powołani do tego, aby tego rodzaju hejterami się zajmować, którzy łamią prawo, popełniają przestępstwa – stwierdził Ziobro.

– Dlatego przygotowaliśmy zawiadomienie jako klub parlamentarny o podejrzeniu popełnienia przestępstwa
– poinformował.

Jak wskazał, chodzi o przepisy Kodeksu karnego dotyczące nękania, przekroczenia uprawnień celem osiągnięcia korzyści „politycznych w tym wypadku w wymiarze osobistym” oraz niegospodarności. Argumentował,
że wozy transmisyjne wraz z całym sprzętem „kosztują”
i to są pieniądze podatników.

Dopytywany, przeciwko komu złożone jest zawiadomienie, odparł: „Przede wszystkim jest skierowane przeciwko decydentowi, który o wszystkim rozstrzyga, czyli Donaldowi Tuskowi”. – Z całą pewnością działo się to,
jeśli nie z jego bezpośredniej inicjatywy, to za jego wiedzą i przyzwoleniem – zaakcentował. Wyjaśnił, że także przeciwko „innym osobom […], które wspólnie
i w porozumieniu to […] zorganizowały”.

Podczas konferencji politycy nawiązali też do sobotniej zapowiedzi szefa klubu PiS Mariusza Błaszczaka o wniosku jego klubu w sprawie rozwiązania sejmowej komisji śledczej ds. Pegasusa. – Zostanie złożony przez przewodniczącego Błaszczaka w poniedziałek – podała Anna Gembicka.

JG, PAP