• Sobota, 18 kwietnia 2026

    imieniny: Apoloniusza, Bogusławy

Akcja zatrzymania Zbigniewa Ziobry przez policję

Piątek, 31 stycznia 2025 (10:46)

Udając się dobrowolnie na piątkowe posiedzenie komisji ds. Pegasusa, brałbym udział w działaniach nielegalnych, a być może w przestępstwie – powiedział w piątek były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Z kolei sejmowa komisja śledcza ds. Pegasusa przegłosowała w piątek wniosek o 30-dniowy areszt dla byłego szefa MS Zbigniewa Ziobry. Komisja zakończyła posiedzenie.

Policja zatrzymała w piątek w Warszawie byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę. Decyzją sądu Ziobro
ma zostać doprowadzony na posiedzenie komisji śledczej ds. Pegasusa.

Zgodnie z art. 14 ustawy o policji wykonuje ona czynności na polecenie sądu – oświadczyła Komenda Główna Policji. Dodała, że czynności podejmowane w zakresie zatrzymania i doprowadzenia świadka na posiedzenie komisji ds. Pegasusa mają charakter administracyjno-
-porządkowy.

Oświadczenie KGP odnosi się do nakazu zatrzymania
i doprowadzenia byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry przed sejmową komisję śledczą ds. Pegasusa. Policjanci próbowali w piątek zatrzymać Zbigniewa Ziobrę w dwóch jego miejscach zamieszkania: w Jeruzalu (Łódzkie) i Warszawie. Zbigniew Ziobro pojawił się w tym czasie w stołecznej siedzibie Telewizji Republika.

„Celem rozwiania wątpliwości co do trybu działania Policji, informujemy, że zgodnie z art. 14 ustawy o Policji – policja wykonuje czynności na polecenie sądu w zakresie, w jakim obowiązek ten został określony w odrębnych ustawach”
– przekazała na portalu X Komenda Główna Policji.

Przypomniała, że na podstawie art. 15 ust. 1 pkt 2 ustawy o policji policjanci mają prawo do zatrzymywania osób
w trybie i przypadkach określonych w przepisach Kodeksu postępowania karnego i innych ustaw.

„W przypadku otrzymania postanowienia Sądu Okręgowego w Warszawie zarządzającego zatrzymanie
i przymusowe doprowadzenie w charakterze świadka
na posiedzenie sejmowej komisji śledczej policja przeprowadza kontrolę adresu zameldowania świadka.
Jeśli świadek nie przebywa w miejscu zameldowania, sprawdzane są inne miejsca ewentualnego pobytu”
– podała we wpisie.

KGP wyjaśniała, że czynności podejmowane w powyższym zakresie mają charakter administracyjno-porządkowy, nie ma możliwości stosowania czynności o charakterze operacyjnym/niejawnym.

Dodała, że o efektach podjętych czynności policja informuje sąd zlecający.

„Dla policji nie ma znaczenie medialny charakter sprawy, będziemy działać w granicach obowiązującego prawa”
– podkreśliła we wpisie.

Z kolei komisja ds. Pegasusa rozpoczęła posiedzenie
o godz. 10.30. Z uwagi na nieobecność Zbigniewa Ziobry wiceszef komisji Marcin Bosacki (KO) złożył wniosek o podjęcie uchwały „o zwrócenie się do prokuratora generalnego o wystąpienie do Sejmu z wnioskiem o wyrażenie zgody na zastosowanie wobec Zbigniewa Ziobry kary porządkowej, aresztu na okres 30 dni”.

Komisja w głosowaniu przyjęła ten wniosek.

Były wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik (PiS) ocenił, że członkowie komisji śledczej ds. Pegasusa to „przebierańcy”, dla których najważniejszy jest spektakl. Zapowiedział, że odpowiedzą oni za swoje działania
„w wolnej Polsce”.

W piątek były minister sprawiedliwości, poseł PiS Zbigniew Ziobro miał zostać zatrzymany i przymusowo doprowadzony na posiedzenie sejmowej komisji śledczej ds. Pegasusa zaplanowane na godz. 10.30. Jednak Zbigniew Ziobro został zatrzymany dopiero po godz. 10.30 w siedzibie Telewizji Republika po tym, jak udzielił wywiadu na żywo. W związku z tym komisja śledcza przegłosowała wniosek o 30-dniowy areszt dla Zbigniewa Ziobry
i zakończyła posiedzenie.

Poseł PiS Michał Wójcik zwracał uwagę, że Zbigniew Ziobro znajduje się na terenie Sejmu, gdzie został przewieziony przez policję. „Natomiast przebierańcy, jak widać, robią wszystko, żeby spektakl był. Show must go on. To można powiedzieć. Oni dokładnie tak działają. Spektakl dla ludzi, żeby przykryć to całe swoje nieudacznictwo tak naprawdę” – zaakcentował Michał Wójcik.

„Policja wykonała to, czego sąd oczekiwał. Przywieźli pana ministra Zbigniewa Ziobro tutaj. Pan minister nie stawiał absolutnie oporu. Powiedział, że rozumie policjantów, którzy wykonują polecenia swoich przełożonych. Ale jak widać, spektakl dla tych ludzi jest ważniejszy. To są ludzie, którzy nie są żadną komisją, bo nie ma komisji” – oświadczył i przypomniał wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 10 września ub.r.

Michałowi Wójcikowi przyznał rację poseł PiS Mariusz Gosek. „Nie da się spóźnić na posiedzenie nieistniejącej komisji” – mówił. Ocenił, że choć Zbigniew Ziobro poddał się rozkazom policjantów, to nie oznacza, że stawia się na komisji w dobrej woli, „bo tej komisji nie ma”.

„Pan minister Zbigniew Ziobro, pomimo że wezwanie tej komisji było nielegalne, tak jak powiedział, tak zrobił. Poddał się procedurom, rozkazom i poleceniom policjantów. Został zatrzymany, będzie doprowadzony tutaj na komisję śledczą. Ale sam tego nie mógł zrobić, dlatego że legitymizowałby ten oczywisty stan faktyczny, który jest sprzeczny z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego” – dodał.

Więcej o piątkowych wydarzeniach w galerii zdjęć TUTAJ.

APW, PAP