• Sobota, 18 kwietnia 2026

    imieniny: Apoloniusza, Bogusławy

Dr Nawrocki: Wypowiem pakt migracyjny

Niedziela, 26 stycznia 2025 (20:06)

Jedną z pierwszych decyzji jaką podejmę, kiedy zostanę prezydentem, jest to, że chcę wypowiedzieć jednostronnie pakt migracyjny – mówił w niedzielę w Zielonej Górze popierany przez PiS kandydat na prezydenta dr Karol Nawrocki.

Doktor Karol Nawrocki, który w niedzielę odwiedził Zieloną Górę, spotkał się z mieszkańcami w auli Uniwersytetu Zielonogórskiego. Wizyta odbyła się w ramach prezydenckiej kampanii wyborczej. „Tu jest Polska” – wznosili okrzyki zwolennicy dr. Karola Nawrockiego.

„Jaka będzie Polska, to jest pytanie, na które musi odpowiedzieć przyszły prezent RP. Jakiej chcemy Polski – dla młodzieży, dla dzieci, dla nas? Chcemy Polski normalnej. Bez Polski, nad którą wisi ideologia, która niszczy” – powiedział dr Karol Nawrocki na wiecu. Dodał, że chce zabrać wszystkich w drogę do Polski normalnej.

Dokotr Karol Nawrocki zaznaczył, że Polska roku 2026, 2027, 2040 musi wiązać się z dobrym życiem Polaków. „Żebyśmy mogli budować plany, Polska musi być ambitna i mieć wielkie projekty, jak Centralny Park Komunikacyjny oraz wiele innych” – powiedział dr Karol Nawrocki. Podkreślił, że potrzeba upartych wizjonerów, którzy wierzą w Rzeczpospolitą i ją kochają. Polska przyszłości ma być ambitna, wielka, silna i bezpieczna.

Zdaniem dr. Karola Nawrockiego stan finansów publicznych państwa jest dramatyczny. „Przez dwa lata ten rząd zadłużył Polskę bardziej niż deficyt ośmiu lat rządów Zjednoczonej Prawicy” – mówił dr Karol Nawrocki. Podkreślił, że kiedy zostanie prezydentem, to powie, czego od rządu chcą Polacy. „Macie rządzić i dbać o Polaków, a nie wymyślać fake newsy i polityczne gierki” – powiedział dr Karol Nawrocki.

Kandydat popierany przez PiS na prezydenta mówił, że to Polacy będą wybierać prezydenta, a nie Bruksela, Berlin ani Kijów. Doktor Karol Nawrocki powiedział, że „gdyby dzisiaj decydowała Zielona Góra, to by była pierwsza tura”. Zaznaczył, że jako człowiek z Gdańska, nie wierzy, że w woj. lubuskim wygrywa PO. Tłum odpowiedział okrzykami „Karol” i oklaskami.

Doktor Karol Nawrocki przekonywał, że w Polsce jest dziś gorzej, a małe i średnie przedsiębiorstwa nie mogą się rozwijać.

Kandydat na prezydenta podnosił, że Polska jest narodem otwartym i przyjmuje tych, którzy chcą pracować i studiować. „Ale jeśli damy sobie odebrać możliwość decydowania o tym, kto jest w granicach kraju, to damy sobie odebrać powagę granicy. Jak zaczniemy płacić za tych, którzy muszą opuścić kraj, to stracimy swoją godność. Sprawimy, że Polacy nie będą się czuli bezpiecznie” – akcentował dr Karol Nawrocki.

APW, PAP