Dezinformacja w sieci
Piątek, 24 stycznia 2025 (17:00)Pięć lat po pandemii koronawirusa w sieci zaczęły
krążyć ostrzeżenia przed kolejnym lockdownem
z powodu gwałtownego wzrostu zakażeń ludzkim metapneumowirusem (hMPV) w Chinach. Eksperci uspokajają, że to fake news, bo ten patogen nie będzie
się rozprzestrzeniał jak SARS-COV-2.
W ostatnich dniach w mediach społecznościowych publikowane są zdjęcia pacjentów w maseczkach hospitalizowanych na oddziałach intensywnej terapii
w Chinach. Chińskie Centrum Kontroli i Prewencji Chorób
w grudniu poinformowało o gwałtownym wzroście przypadków ludzkiego metapneumowirusa (hMPV), jednocześnie zaznaczając, że jest to zgodne ze zwykłymi sezonowymi trendami infekcji dróg oddechowych.
Mimo to komunikaty płynące z Chin natychmiast uaktywniły internautów, którzy doszukują się podobieństw między tym wirusem a COVID-19 i rozsiewają nieprawdziwe informacje. W sieci pojawiły się doniesienia
o ogłoszeniu przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) międzynarodowego alertu, a także o planowanym, nowym lockdownie. Wpisy ostrzegają przed niebezpieczeństwem, sugerując, że hMPV jest nowym, groźnym wirusem.
„Są to fake newsy. Wirus hMPV jest znany od 2001 roku,
a jego udział we wszystkich zakażeniach układu oddechowego waha się przeciętnie od 1 do 10 proc.”
– przekazał rzecznik Ministerstwa Zdrowia Jakub Gołąb.
Także WHO w wydanym na początku stycznia komunikacie uspokoiło, że w związku ze wzrostem zakażeń w Chinach nie ma powodu do niepokoju.
„Poziom infekcji dróg oddechowych zgłaszany w Chinach mieści się w zwykłym zakresie dla sezonu zimowego. Wskaźnik wykorzystania szpitali jest obecnie niższy niż
w zeszłym roku o tej samej porze i nie wydano żadnych deklaracji nadzwyczajnych ani nie podjęto żadnych szczególnych działań” – zapewniła dr Margaret Harris, rzecznik WHO.
Wirus dotarł już do Europy – pojawił się m.in.
w Niemczech, Portugalii i we Włoszech. Jednak Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) uspokaja, że hMPV regularnie krąży na kontynencie
w chłodniejszych miesiącach. W swoim komunikacie centrum wskazuje na zwiększoną aktywność w UE szeregu wirusów układu oddechowego, w szczególności grypy.
„Zalecenia są takie, żeby państwa członkowskie przygotowywały się na zwiększone przypadki wirusów atakujących drogi oddechowe w nadchodzących tygodniach zimowych i wzmogły praktyki zapobiegające zakażeniom oraz kontrolę. Wszystkie te zalecenia, które dotyczą grypy, RCV i COVID-19 obowiązywały już jednak wcześniej,
a więc nic szczególnego się nie dzieje. O żadnym lockdownie i izolacji nie ma mowy” – podkreśliła prof. Joanna Zajkowska, zastępca kierownika Kliniki Chorób Zakaźnych i Neuroinfekcji Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku.
Wirus hMPV należy do tej samej rodziny co RSV, czyli paramyksowirusów. Przenosi się drogą kropelkową, atakuje układ oddechowy, powodując choroby najczęściej górnych dróg oddechowych. Zakażenie hMPV dotyka najczęściej dzieci i młodzież. Typowe objawy: kaszel, gorączka lub katar, są bardzo podobne do tych, które towarzyszą chorobom grypopodobnym. Bardziej zaostrzone objawy pojawiają się jedynie u osób z osłabionym układem odpornościowym, np. noworodków, chorych onkologicznie.
W Polsce nie ma obowiązku zgłaszania przypadków zakażeń hMPV inspekcji sanitarnej ani wykonywania
testów w kierunku tego patogenu.