• Wtorek, 14 kwietnia 2026

    imieniny: Justyny, Waleriana

Pielgrzymi, częstochowianie i dzieci przy patronie paulinów

Niedziela, 19 stycznia 2025 (19:49)

Z udziałem wiernych, także tych najmłodszych, odbyła się w niedzielę 19 stycznia br. na Jasnej Górze uroczystość zewnętrzna ku czci św. Pawła Pierwszego Pustelnika, patrona zakonu paulinów.

Sumie odpustowej w bazylice przewodniczył metropolita częstochowski ks. abp Wacław Depo. Po południu
odbyło się tradycyjne nabożeństwo „Pawłowe”
z błogosławieństwem dzieci i matek oczekujących potomstwa. Uroczystość zewnętrzna obchodzona jest zawsze w niedzielę po 15 stycznia, kiedy to w Kościele przypada liturgiczne wspomnienie św. Pawła Pierwszego Pustelnika i patronalne święto paulinów.

Na początku Mszy św. o. Samuel Pacholski, przeor Jasnej Góry, przypominał życie św. Pawła z Teb, który podczas prześladowań chrześcijan za czasów Decjusza zbiegł jako nastolatek na pustynię egipską i tam, rozsmakowawszy się w samotności z Bogiem sam na sam, pozostał aż 90 lat. Jak wyjaśniał paulin, przez ten wybór Paweł ratował nie tylko i nie przede wszystkim swoje życie, ale swoją wiarę, która „była mu droższa ponad wszystko”. Swoje życie
na pustyni potraktował jako Boży dar i drogę uświęcenia.

– Można powiedzieć: odbył na pustynię pielgrzymkę nadziei, a do tego właśnie wzywa nas w tym Roku Jubileuszowym Papież Franciszek. Abyśmy byli pielgrzymami nadziei, mając ją najpierw sami w sobie
i niosąc ją także tym, którzy dzisiaj są jej pozbawieni,
a przecież bez nadziei człowiek nie może się w prawidłowy sposób realizować, będąc szczęśliwym, będąc blisko Tego, który jest dawcą wszelkiego dobra – powiedział
w powitaniu o. Pacholski.   

Sumie odpustowej tradycyjnie przewodniczył metropolita częstochowski ks. abp Wacław Depo, który jest także paulińskim konfratrem, a więc przyjacielem zakonu.
W kazaniu ks. abp Depo nawiązał do żywota św. Pawła Pierwszego Pustelnika spisanego przez św. Hieronima, gdzie ten nazwał go „Księciem życia monastycznego”.
Był on bowiem obok św. Antoniego, opata, jednym
z pierwszych twórców życia eremickiego w świecie chrześcijańskim. Zauważył, że w Pawle, tak jak wcześniej w proroku Eliaszu chroniącym się przed gniewem króla Achaba przy potoku Kerit, wypełniły się słowa Psalmisty mówiącego, że szczęśliwy jest ten człowiek, który znajduje ucieczkę w Bogu. Przywołując słowa Psalmisty: „Pójdźcie, synowie, słuchajcie mnie; nauczę was bojaźni Pańskiej”, zauważył, że dziś rzadko, nawet z ambony, mówi się
o bojaźni Bożej. Za św. Janem Pawłem przypomniał, że bojaźń Boża jest darem Ducha Świętego i jest wrażliwością serca wobec miłości Boga.

Metropolita częstochowski, przywołując słowa św. Jana Pawła II, życzył paulinom, by pozostali „ludźmi posługującymi w procesie dźwigania człowieka,
zwłaszcza poprzez konfesjonał i Eucharystię”.

– Dziękuję ojcom paulinom, że jesteście tutaj świadkami tego przepięknego działania Kościoła poprzez ołtarz Ojczyzny i konfesjonał Narodu. Dziękuję za waszą służbę, za waszą wierność poprzez codzienność. Chrystus pokonał zło przebaczeniem, nienawiść miłością miłosierną, a śmierć zmartwychwstaniem i to zadanie możemy wykonać jedynie z Chrystusem, bo to sam Bóg Miłosierdzia, dając swojego Syna, wybrał tę drogę – mówił ks. abp Depo. 

Przypomniał, że każdy święty jest zwierciadłem Ewangelii ukazującym oblicze Chrystusa, a w najwyższym stopniu odnosi się to do Maryi, pierwszego świadka Miłości Miłosiernej objawionej w Synu, Jezusie Chrystusie. 

Na Jasnej Górze jest zwyczaj, że z okazji święta Pawła
z Teb dzieci otrzymują błogosławieństwo i upominki. Sam święty za życia na pustyni doświadczał troski Boga, a przy jego relikwiach w klasztorach na Węgrzech, gdzie jest kolebka zakonu paulinów, wypraszano wiele łask dla rodzin, dla dzieci. Przez wstawiennictwo pustelnika polecano także kobiety, które spodziewały się potomstwa lub pragnęły je mieć.

I w niedzielę 19 stycznia br. na Jasnej Górze na specjalnym nabożeństwie zgromadziły się dzieci. Przewodniczył mu
ks. bp senior Antoni Długosz. Nabożeństwo połączone było z indywidualnym błogosławieństwem dzieci, ale też i mam w stanie błogosławionym. Najmłodsi otrzymali specjalne upominki, których przygotowano pół tysiąca. Zwyczaj obdarowywania najmłodszych wprowadził na Jasnej Górze w latach 80. XX w. o. Rufin Abramek. Podjął on inicjatywę ówczesnego administratora klasztoru jasnogórskiego
o. Leona Chałupki, który będąc wcześniej przeorem klasztoru w Warszawie, częstował dzieci daktylami na zakończenie „Pawełek”, czyli nowenny przygotowującej
do obchodów uroczystości św. Pawła Pustelnika.

W niedzielę 19 stycznia br. niektóre maluchy przyjechały
z daleka, bo aż z Warszawy; z parafii Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny na Przyrynku. Były to dzieci
ze Scholi Boskie C-dur Maryi, ministranci i najmłodsi angażujący się w życie parafii i szkół na jej terenie. Towarzyszyli im rodzice, nauczyciele i siostry felicjanki posługujące w parafii. – W drodze mieliśmy zadanie specjalne; poznaliśmy cały życiorys św. Pawła, jego historię 90 lat na pustyni. Dzieci dowiedziały się, dlaczego w herbie paulinów są np. lwy czy kruk z połową chleba. Myślę, że św. Paweł nie jest dziś dla dzieci osobą obcą –powiedziała s. Margareta, felicjanka. 

Dzieci też wstawiennictwu patrona powierzały swoje intencje. Ryszard modlił się o zdrowie dla wszystkich dzieci, Iza prosiła o pokój na świecie, a Janek, „by ten rok był dla wszystkich błogosławiony”.   

Więcej warto zobaczyć w galerii zdjęć TUTAJ.

 

APW, KAI