Rosja przerzuca z Syrii do Mali ciężki sprzęt wojskowy
Niedziela, 19 stycznia 2025 (08:46)Rosjanie przetransportowali ze swoich baz w Syrii do Mali ciężki sprzęt wojskowy, w tym czołgi, pojazdy opancerzone
i bojowe wozy piechoty BMD, ujawnił lokalny kanał telewizyjny Cap Mali+.
Na nagraniu opublikowanym przez malijską stację widać dziesiątki ciężarówek z naczepami przewożących co najmniej pięć czołgów podstawowych T-72B3, bojowe wozy piechoty BMD, BTR-80A/82, pojazdy opancerzone Spartak, opancerzony ambulans Linza, wojskowe wersje Kamaz-a Typhoon-K, pojazdy taktyczne Tigr, artylerię i małe łodzie, a także inną broń. Niektóre z pojazdów Spartak miały zamontowane 57-milimetrowe działa przeciwlotnicze S-60. Na nagraniu widać też znaczną liczbę niezidentyfikowanych pojazdów zasłoniętych podczas transportu plandekami.
Na wieżach niektórych czołgów zamontowano ochronę przeciwdronową.
Według analityków portalu Military.africa sprzęt ten prawdopodobnie został przetransportowany przez armię rosyjską z Syrii, skąd Moskwa ewakuuje swoje bazy wojskowe po upadku reżimu Baszszara al-Asada. Bardziej zaawansowane wyposażenie z tych baz trafiło wcześniej do wschodniej części Libii, gdzie Kreml reorganizuje i umacnia co najmniej cztery usytuowane w różnych miejscach bazy lotnicze i jedną morską w Tobruku, które przekazał jej rządzący z Bengazi gen. Chalifa Haftar. Najnowszym nabytkiem Rosji w Libii jest baza lotnicza strategicznie położona u zbiegu granic Libii, Czadu i Sudanu.
Moskwa już wcześniej dostarczyła Mali myśliwce
i śmigłowce, w tym dwa pamiętające czasy sowieckie
Mil Mi-17, cztery czeskie samoloty szkoleniowe L-39C Albatross i jeden samolot szturmowy Su-25.
Rosja stała się bardzo aktywna w Mali od czasu opuszczenia kraju przez wojsko francuskie w 2022 r. Francuskie siły zbrojne działały w Mali w ramach operacji Serval i Barkhane od 2013 do 2022 r. i zwalczały powstańcze i terrorystyczne grupy zbrojne, w tym ISIS, które próbowały przejąć władzę. Rosja rozbudowała swoją bazę wojskową w stolicy Mali, Bamako, mimo poniesionych w ubiegłym roku ciężkich strat w walce z powstańcami tuareskimi na północy kraju. Rozszerzenie bazy i dostawa sprzętu z Syrii sugerują, że Rosja jest zdeterminowana, aby utrzymać lub nawet zwiększyć swoją obecność wojskową w Mali i w całym regionie Sahelu.
Obecność Rosji w bazie w Bamako jest szczególnie znacząca w obliczu coraz śmielszych ataków Jamaat Nusrat al-Islam wal Muslimin (JNIM), organizacji terrorystycznej powiązanej z Al-Kaidą. Grupa przeprowadziła poważny
atak w Bamako we wrześniu 2024 r., uderzając zarówno
w prowadzony przez Rosjan ośrodek szkolenia wojskowego, jak i samo lotnisko. Atak ten dowiódł,
że po wycofaniu się sił francuskich Rosjanie nie są
w stanie poprawić bezpieczeństwa kraju. Co więcej, wspólnie z armią Mali najemnicy rosyjscy coraz częściej popełniają zbrodnie na miejscowej ludności cywilnej.
Pod koniec ubiegłego roku organizacja Human Right Watch donosiła, że obie formacje celowo zabiły co najmniej
32 cywilów, w tym 7 w ataku dronów, porwały 4 osoby
i spaliły co najmniej 100 domów w miastach i wioskach
w środkowej i północnej części kraju.