Najważniejsza Polska
Sobota, 18 stycznia 2025 (17:46)Moją partią jest Polska – mówił w sobotę na spotkaniu z mieszkańcami w Choszcznie kandydat na prezydenta dr Karol Nawrocki. Spotkał się z rolnikami w Pyrzycach.
Doktor Karol Nawrocki przypomniał, że nie był i nie jest członkiem partii politycznej.
Zwrócił uwagę, że jego kontrkandydaci „są po prostu funkcjonariuszami partyjnymi”. Jako przykład podał wiceprzewodniczącego Platformy Obywatelskiej, prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego: „Pan Rafał Trzaskowski, który ma jednego szefa, on jest obecnie premierem polskiego rządu i ten szef nazywa się Donald Tusk”.
Doktor Karol Nawrocki zadeklarował, że jeżeli wygra wybory na prezydenta, to „Polska będzie moim jedynym zobowiązaniem”. „Dobre życie Polaków” to hasło, w którym – co podkreślił – zamyka się cały plan i program jego przyszłego działania. Rozwijając je, wskazał kilka podstawowych filarów: naprawienie chaosu w służbie zdrowia, m.in. poprzez utworzenie centrum obsługi pacjenta, uzdrowienie finansów publicznych, postawienie na wielkie i lokalne inwestycje. Zobowiązał się być prezydentem, który będzie bronić interesów Polski na arenie międzynarodowej.
Kandydat na prezydenta przypomniał, że jest zwolennikiem silnej Polski w UE, przeciwnikiem „ekoterroryzmu”. Jest też zwolennikiem wspierania Ukrainy w wojnie z Federacją Rosyjską, ale w polityce, na co zwrócił uwagę, „funkcjonuje mechanizm wzajemności”. „Nasz polski rolnik ma prawo czuć się bezpiecznie, gdy zalewa go nieuczciwa konkurencja ze Wschodu […]. My możemy być zwolennikami UE, ale też twardymi z nią negocjatorami” – mówił dr Karol Nawrocki.
Pytany o to, czy, jeśli zostanie wybrany na prezydenta, pozwoli na stawianie w Polsce pomników Bandery, odpowiedział stanowczo, że „nie wyobraża sobie tego, »nie« dla pomników Bandery w Polsce”.
AB, PAP