• Niedziela, 27 września 2020

    imieniny: Wincentego, Amadeusza

Stadion olimpijski dalej bezpański

Piątek, 18 maja 2012 (13:45)

Jak dotąd zamiast wielkiego sukcesu jest kompromitacja, bo właśnie rusza trzecia procedura, która ma wyłonić nowego gospodarza wielkiego stadionu. Na decyzję poczekamy co najmniej 2 miesiące – informuje „The Independent”.

Już po raz trzeci władze London Legacy Development Corporation (LLDC, wcześniej OPL, instytucja zarządzająca obiektem) zapraszają chętnych do zgłaszania się po przejęcie Stadionu Olimpijskiego w Londynie. Tym razem zaproszenie nie jest niezależną od poprzednich procedurą, lecz uzupełnieniem drugiej, trwającej od kilku miesięcy. Zdaniem LLDC konieczne były zmiany, bo dotychczasowy regulamin mógł odstraszać kandydatów. Jak się okazało, z 16 podmiotów deklarujących zainteresowanie przejęciem stadionu, tylko 4 złożyły wnioski. LLDC nie podaje, o kogo chodzi, ale wiadomo, że wśród chętnych jest West Ham oraz klub krykieta Essex County.

Teraz, w obliczu wątłego zainteresowania, procedura zostanie przedłużona aż o 8 tygodni, czyli nie ma już szans na ujawnienie nazwy głównego użytkownika przed Igrzyskami Olimpijskimi. O co walczą oferenci? O 99-letnią dzierżawę obiektu z gwarancją, że zostanie on dostosowany do potrzeb nowego gospodarza na koszt podatników. Brytyjskie media coraz częściej piszą w bardzo ostrych słowach o kompromitacji, ale biuro burmistrza Londynu pozostaje niewzruszone i zapewnia, że w 2014 roku stadion będzie już przebudowany i oddany pod zarząd prywatnej instytucji.

Stadion został wybudowany w latach 2007–2011 z myślą o igrzyskach olimpijskich 2012, których obiekt będzie główną areną. Pojemność stadionu wynosi 80 000 widzów, a jego budowa pochłonęła 537 mln funtów. W 2017 roku będzie areną lekkoatletycznych mistrzostw świata.

MM

MM