Spotkanie z korpusem dyplomatycznym
Czwartek, 9 stycznia 2025 (13:07)Papież Franciszek w czwartek podczas spotkania
z korpusem dyplomatycznym akredytowanym przy
Stolicy Apostolskiej zaapelował do całej wspólnoty międzynarodowej, aby pracowała na rzecz zakończenia wojny na Ukrainie i sprawiedliwego pokoju. Potępił
również mówienie o „prawie do aborcji”.
Franciszek odczytał tylko początek długiego przemówienia, a następnie – tłumacząc to przeziębieniem – powierzył lekturę tekstu swojemu współpracownikowi.
W przemówieniu do ambasadorów Papież podkreślił, że rok rozpoczyna się w momencie, gdy świat jest rozdarty przez liczne konflikty, a także – jak dodał – „przez wznowienie haniebnych aktów terroru, takich jak te, które niedawno miały miejsce w Magdeburgu w Niemczech czy też
w Nowym Orleanie w Stanach Zjednoczonych”.
„Widzimy również, że w wielu krajach istnieje coraz
więcej kontekstów społecznych i politycznych, zaostrzanych przez narastające konflikty. Mamy
do czynienia ze społeczeństwami coraz bardziej spolaryzowanymi, w których panuje ogólne poczucie lęku
i nieufności wobec bliźniego oraz co do przyszłości”
– wskazał.
„Moim życzeniem na ten rok 2025 jest, aby cała wspólnota międzynarodowa przede wszystkim pracowała nad zakończeniem wojny, która od prawie trzech lat wykrwawia udręczoną Ukrainę i która pochłonęła ogromną liczbę ofiar, w tym wielu cywilów” – oświadczył Papież.
Franciszek ponowił apel o zawieszenie broni i uwolnienie izraelskich zakładników w Strefie Gazy, gdzie – jak ocenił
– panuje bardzo poważna i niegodziwa sytuacja humanitarna.
„Proszę, aby ludność palestyńska otrzymała wszelką niezbędną pomoc” – wezwał.
„Nie możemy w żadnym przypadku godzić się na bombardowanie ludności cywilnej lub atakowanie infrastruktury niezbędnej do jej przetrwania. Nie możemy godzić się na widok dzieci zamarzających na śmierć
z powodu zniszczenia szpitali lub uderzenia w sieć energetyczną kraju” – zaakcentował.
Za szczególnie niepokojącą Papież uznał próbę instrumentalizacji dokumentów multilateralnych
„poprzez zmienianie znaczenia terminów lub jednostronną reinterpretację treści traktatów dotyczących praw człowieka w celu forsowania ideologii”, które
„depczą wartości i wiarę narodów”.
Nazwał to „prawdziwą kolonizacją ideologiczną”. Jego zdaniem „według programów starannie zaplanowanych przy stoliku próbuje ona wykorzenić tradycje, historię
i więzi religijne narodów”.
W tym kontekście wymienił mentalność, która – jak dodał – „zakładając, że przezwyciężyła to, co sama uważa za mroczne karty historii, przygotowuje miejsce dla cancel culture (kultury unieważniania)” i „nie toleruje różnic
i koncentruje się na prawach jednostek, zaniedbując obowiązki wobec innych, zwłaszcza najsłabszych
i najbardziej wrażliwych”.
Franciszek stwierdził następnie, że niedopuszczalne
jest „mówienie o tak zwanym prawie do aborcji”, które
– jak zaznaczył – jest sprzeczne z prawami człowieka,
w szczególności z prawem do życia.