Sąd krytykuje CBA
Poniedziałek, 29 kwietnia 2013 (15:38)Sąd Rejonowy w Lublinie krytycznie ocenia wniosek CBA do ministra sprawiedliwości w sprawie sędzi, która wypuściła z aresztu marszałka województwa podkarpackiego Mirosława Karapytę. W ocenie rzecznika lubelskiego sądu, to nic innego jak próba wpływania na sąd i zastraszania sędziów.
Szef CBA Paweł Wojtunik wystąpił do ministra sprawiedliwości o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec sędzi Katarzyny Gałus z Sądu Rejonowego w Lublinie. Uważa, że złamała ona obiektywizm i niezawisłość wymiaru sprawiedliwości, orzekając, że podejrzany o korupcję marszałek Mirosław Karapyta może wyjść na wolność po wpłaceniu poręczenia majątkowego w wysokości 60 tysięcy złotych. Wątpliwości Biura budzi też zbyt niska kaucja.
Do wniosku odniósł się rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie Artur Ozimek. Jak stwierdził, wniosek CBA o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego przeciwko sędzi nie świadczy dobrze o Centralnym Biurze Antykorupcyjnym.
– Wniosek CBA świadczy o braku elementarnej wiedzy funkcjonariuszy CBA co do funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. Kwestionując treść postanowienia sądu, zwracają się oni w tej sprawie do organu władzy wykonawczej, czyli ministra sprawiedliwości. Prawną ingerencję w treść orzeczenia może czynić jedynie sąd wyższej instancji. O tym wprost mówi Konstytucja RP – zaznaczył sędzia Artur Ozimek.
W jego ocenie takie działania CBA należy traktować jako próbę bezprawnego wpływania na niezawisłość sądu i stosowania polityki zastraszania sędziów postępowaniami dyscyplinarnymi.
Sędzia Ozimek podkreślił również, że treść wniosku sąd zna jedynie z przekazów medialnych, i ubolewał, że takie pismo nie wpłynęło również do prezesa Sądu Rejonowego bądź prezesa Sądu Okręgowego w Lublinie.
– Nie za bardzo wiem, na jakiej podstawie CBA formułuje tezę o wątpliwościach sędziego co do bezstronności, albowiem analiza akt sprawy w szczególności protokołów przebiegu posiedzenia nie wskazuje ani na brak bezstronności, ani też nie wskazuje na takie zachowanie sędziego, które by uchybiało jego godności – dodał sędzia Artur Ozimek. Oświadczył, że prezes Sądu Okręgowego w Lublinie zwróci się do ministra sprawiedliwości o przekazanie kopii wniosku szefa CBA.
Mariusz Kamieniecki