Agresja wobec chrześcijan
Wtorek, 31 grudnia 2024 (19:38)W mijającym roku w różnych częściach świata zamordowano 13 katolickich pracowników duszpasterskich: 8 kapłanów i 5 świeckich – była to najniższa liczba ofiar misyjnej i duszpasterskiej działalności Kościoła od 1980 roku, gdy watykańska misyjna agencja prasowa Fides zaczęła prowadzić tego rodzaju statystyki.
Wśród zabitych znalazł się też jeden Polak – ks. Lech Lachowicz, który zginął 9 września w Szczytnie od ran zadanych mu przez złodzieja-agresora.
Zgodnie z wieloletnim zwyczajem agencja Fides pod koniec kolejnego roku ogłosiła własny wykaz ludzi Kościoła, którzy zginęli w ciągu minionych 12 miesięcy. Tegoroczny spis ofiar jest najkrótszy od 1990 roku i obejmuje 13 nazwisk, ale i tak każde z nich oznacza wielką stratę dla Kościoła miejscowego i powszechnego. W tym roku najwięcej osób zginęło w 4 krajach Afryki – 6, następnie w 5 państwach Ameryki Łacińskiej – 5 i dwóch kapłanów w Europie – po jednym w Hiszpanii i w Polsce.
Większość zabitych duchownych i świeckich zginęła w krajach swego pochodzenia, ale np. pochodzący z Togo ks. Christophe Komla Badjougou został zamordowany przez islamistów w Kamerunie, a w Republice Południowej Afryki zginęli księża: William Banda z Zambii i Mothobi Paul Tatu z Lesoto. Na Czarnym Lądzie w Burkina Faso i we wspomnianej RPA śmierć poniosły po 2 osoby, a pojedyncze ofiary odnotowano w Kamerunie i Demokratycznej Republice Konga.
W Ameryce Łacińskiej ludzie Kościoła zginęli w Brazylii, Ekwadorze, Hondurasie, Kolumbii i Meksyku. Dwa ostatnie kraje od dawna są szczególnie niebezpieczne dla duchowieństwa i świeckich zaangażowanych w życie religijne. W Hondurasie ofiarą przemocy był 46-letni świecki, ojciec rodziny Juan Antonio López – koordynator duszpasterstwa społecznego w diecezji Trujillo i współzałożyciel duszpasterstwa ekologii integralnej, zamordowany za ujawnianie powiązań administracji swej wspólnoty Tocoa z przestępczością zorganizowaną.