Prawdziwy pokój
Wtorek, 31 grudnia 2024 (13:34)Orędzie Papieża Franciszka na 58. Światowy Dzień Pokoju.
„Dążmy do prawdziwego pokoju, który jest darowany przez Boga sercu rozbrojonemu: sercu, które nie wylicza, co jest moje, a co twoje; sercu, które przezwycięża egoizm, aby być gotowym do wyjścia naprzeciw innym; sercu, które
nie waha się uznać siebie za dłużnika wobec Boga i dlatego jest gotowe odpuścić długi, które przygniatają bliźniego; sercu, które przezwycięża zniechęcenie na myśl
o przyszłości, z nadzieją, że każda osoba jest bogactwem dla tego świata” – apeluje Papież Franciszek w Orędziu
na 58. Światowy Dzień Pokoju. Jest on obchodzony
1 stycznia, a jego hasłem w tym roku są słowa:
„Odpuść nam nasze winy, obdarz nas Twoim pokojem”.
Na wstępie Ojciec Święty kieruje do wszystkich życzenia pokoju. Przypomina, iż w roku 2025 Kościół katolicki obchodzi Jubileusz, wydarzenie, które ma przywrócić Bożą sprawiedliwość w różnych dziedzinach życia, przypominające, że wszyscy ludzie są braćmi, dziećmi tego samego Ojca. Zwraca uwagę na „rozpaczliwe wołanie o pomoc”, które wznosi się z wielu zakątków ziemi, i wskazuje, że św. Jan Paweł II nie wahał się nazwać wyzysku „strukturami grzechu”, ponieważ niesprawiedliwości te niejako zakorzeniły się i opierają się na szerokim współudziale. Franciszek zwraca uwagę na ludzką odpowiedzialność za działania, które m.in. podsycają konflikty targające ludzkością. Wymienia wszelkiego rodzaju nierówności, nieludzkie traktowanie migrantów, degradację środowiska, zamęt karygodnie wywołany przez dezinformację, odrzucenie jakiegokolwiek dialogu i znaczne finansowanie przemysłu zbrojeniowego. Apeluje o podjęcie zmian kulturowych i strukturalnych,
aby mogła także nastąpić trwała zmiana.
Następnie podkreśla, że wszyscy jesteśmy dłużnikami,
ale także wszyscy jesteśmy sobie nawzajem potrzebni, jesteśmy dłużnikami jedni drugich.
Papież wzywa do zdecydowanego zaangażowania się
w promowanie poszanowania godności ludzkiego życia
od poczęcia do naturalnej śmierci, tak aby każda osoba mogła miłować swoje życie i patrzeć w przyszłość
z nadzieją. Wreszcie apeluje o przeznaczenie przynajmniej jednego procenta pieniędzy wydawanych
na zbrojenia dla utworzenia światowego funduszu,
który definitywnie wyeliminowałby głód i ułatwił
działania edukacyjne w krajach najuboższych.
Papież zaznacza, że pokój może pochodzić tylko z serca rozbrojonego z niepokoju i z lęku przed wojną. „Niech rok 2025 będzie tym rokiem, w którym będzie rozwijał się pokój! Taki prawdziwy i trwały pokój, który nie poprzestaje na kruczkach umów lub stołach ludzkich kompromisów. Dążmy do prawdziwego pokoju, który jest darowany przez Boga sercu rozbrojonemu: sercu, które nie wylicza, co jest moje, a co twoje; sercu, które przezwycięża egoizm, aby być gotowym do wyjścia naprzeciw innym; sercu, które
nie waha się uznać siebie za dłużnika wobec Boga i dlatego jest gotowe odpuścić długi, które przygniatają bliźniego; sercu, które przezwycięża zniechęcenie na myśl
o przyszłości, z nadzieją, że każda osoba jest bogactwem dla tego świata” – zachęca. Ojciec Święty zauważa,
że istotne znaczenie mają także małe gesty. „Pokój nie nadchodzi bowiem jedynie wraz z końcem wojny, ale
z początkiem nowego świata; świata, w którym odkrywamy siebie odmienionych, bardziej zjednoczonych
i bardziej braćmi, niż sobie wyobrażaliśmy” – stwierdza Franciszek.
Papież kończy Orędzie poruszającą modlitwą:
„Panie, odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom, i w tym kręgu przebaczenia obdarz nas swoim pokojem, tym pokojem, który jedynie Ty możesz dać temu, który pozwala rozbroić swe serce,
temu, który z nadzieją chce darować długi swoim braciom, temu, który bez lęku wyznaje, że jest Twoim dłużnikiem, temu, który nie pozostaje głuchy na wołanie najuboższych”.