Trud pielgrzymowania ofiarują za Ojczyznę
Poniedziałek, 29 kwietnia 2013 (09:22)Wyruszą już w najbliższy piątek z Kokotka w województwie śląskim, pokonają ponad 8 tys. km, spędzą prawie 2,5 miesiąca na rowerach, by dotrzeć do „Małej Polski”, czyli wsi Wierszyna na Syberii, ok. 100 km od Irkucka. Ale najważniejsze, że swój trud pragną ofiarować w intencji naszej Ojczyzny.
Grupa młodzieży ze stowarzyszenia NINIWA Team, bo o niej mowa, pod czujnym okiem o. Tomasza Maniura (OMI), duszpasterza Młodzieży Polskiej Prowincji Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej, wyruszy na rowerową pielgrzymkę na Syberię. Trasa wynosi ponad 8000 km, rowerzyści przemierzą Polskę, Białoruś, Rosję, Kazachstan i Mongolię. Powrót i wjazd do Kokotka autokarem dnia 18 lipca 2013 r.
– Zdecydowałem się na wyjazd na „Wyprawę 2013. Polska – Syberia”, ponieważ doświadczyłem już wspaniałych przygód z NINIWA Team w poprzednich latach. Brałem udział w pierwszej wyprawie do Wilna oraz do Maroka. Nie jest łatwą sprawą pedałować przez cały dzień, by następnie powtarzać tę czynność przez tygodnie. Jednak wynik tego wysiłku jest zdecydowanie mniejszy niż satysfakcja z tego, co spotyka nas na wyprawach. Jedna wielka wspaniała przygoda – powiedział w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl Michał Kandefer, jeden z uczestników tegorocznej wyprawy.
Jak dodał, na wyprawach człowiek poznaje samego siebie. – Walczy z samym sobą i potrafi się cieszyć z najmniejszych rzeczy, na jakie nie zwraca uwagi w codziennym życiu. Chcę znowu cieszyć się ze znalezienia dobrego noclegu czy wiaty parkingowej, która ochroni nas na przerwie od słońca – dodaje Michał Kandefer.
Justyna Kotas, która także wyruszy na Syberię, swoją decyzję o wyruszeniu w pielgrzymkę rowerową na Syberię podjęła już kilka dni po powrocie z wyprawy na Nordkapp, podczas której swoje trudy ofiarowała w intencji Papieża seniora Benedykta XVI. – Po powrocie z Nordkapp już w pierwszych dniach zaczęło mi brakować tej rowerowej rzeczywistości, dlatego zdecydowałam się na kolejną wyprawę – mówi w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl.
– Uważam, że w dzisiejszych czasach szczególnie ważna powinna być dla nas Ojczyzna, patriotyzm, teraz, kiedy coraz więcej osób opuszcza nasz kraj szukając pracy i często nieidentyfikując się z Polską. Wydaje się, że coraz mniej osób kocha Polskę, dlatego też ta intencja, z którą jedziemy, jest bardzo aktualna i ważna – powiedziała Justyna Kotas. Jak dodała, nie przeraża ich ani wysiłek, ani ponad 2,5 miesiąca spędzone na rowerze, ani trudne warunki. – Wręcz przeciwnie, to wszystko fascynuje, intryguje – podkreśla Kotas.
Patronat medialny nad rajdem „Wyprawa 2013. Polska – Syberia” objął „Nasz Dziennik”.
Marta Milczarska