• Wtorek, 15 października 2019

    imieniny: Teresy, Jadwigi, Aurory

Senatorowie bez poprawek

Czwartek, 5 lipca 2012 (07:12)

Senacka Komisja Gospodarki Narodowej, mimo zgłaszanych wątpliwości co do konstytucyjności zapisów ustawy, zdecydowała się zarekomendować Senatowi przyjęcie bez poprawek przepisów regulujących wypłacanie zaległych wynagrodzeń podwykonawcom pracującym przy budowie autostrad.

Senat przyspieszył swoje posiedzenie, aby już dzisiaj rozpatrzyć procedowaną w trybie pilnym ustawę zakładającą wypłatę podwykonawcom inwestycji autostradowych należnego wynagrodzenia za przeprowadzone na budowach prace. Wiceminister transportu Maciej Jankowski podkreślał, że ustawa ma charakter incydentalny, interwencyjny, wyjątkowy i "ma na celu rozwiązać problem, który się pojawił". - Mamy do czynienia z firmami, które zasadnie czują się zagrożone, ponieważ na ich płynność finansową wpłynęły kłopoty finansowe generalnych wykonawców kontraktów zleconych przez generalnego dyrektora dróg krajowych i autostrad. Ze strony Skarbu Państwa czy GDDKiA nie mieliśmy do czynienia z żadnymi zaległościami w płatnościach. To trzeba jasno powiedzieć, że zawsze Skarb Państwa regulował płatności zgodnie ze swoimi zobowiązaniami. To kłopoty generalnych wykonawców powodowały, że podwykonawcy byli często zagrożeni w swojej egzystencji. Stąd ten projekt, który pozwala złagodzić skalę tego problemu - dodał Jankowski.
Uchwalona pod koniec czerwca przez Sejm ustawa zakłada, że firmy, które pracowały przy budowie autostrad, a nie otrzymały zapłaty za wykonane roboty od generalnego wykonawcy, będą mogły wystąpić do generalnego dyrektora dróg krajowych i autostrad o wypłatę zaległości. Środki na ten cel będą pochodzić z Krajowego Funduszu Drogowego. Wypłacone podwykonawcom środki GDDKiA egzekwowałaby następnie od generalnych wykonawców. Na taką pomoc mogłaby liczyć jednak stosunkowo niewielka liczba firm, które padły ofiarą nieuczciwości bądź kłopotów finansowych generalnych wykonawców. Wypłat mogą się spodziewać te małe przedsiębiorstwa, które miały zawarte umowy z generalnym wykonawcą. Ale znaczna część tych, które były kolejnymi podwykonawcami podwykonawców, na pomoc na podstawie tej ustawy nie mają co liczyć. Objęcia taką pomocą wszystkich poszkodowanych firm bezskutecznie domagała się w Sejmie opozycja.
Mimo że rządowe propozycje obejmą jedynie część poszkodowanych, o przyjęcie ustawy bez jakichkolwiek poprawek apelował wczoraj do senatorów Konstanty Sochacki, właściciel jednej z poszkodowanych firm pracujących na odcinku autostrady A2 i reprezentant poszkodowanych przez firmę DSS około 60 niewielkich firm. Przyjęcie przez Senat ustawy bez poprawek oznacza, że nie będzie ona już rozpatrywana przez Sejm, lecz zostanie przekazana do podpisu prezydentowi. - Te firmy, które my reprezentujemy, to są małe i średnie firmy zatrudniające kilku, kilkunastu przedsiębiorców. W tej chwili one praktycznie "zdychają". Firmy leasingowe, banki zabierają maszyny, komornicy przychodzą do firm, niezapłacony jest podatek VAT, składki ZUS - opisywał sytuację poszkodowanych przedsiębiorstw Sochacki. To po protestach firm wierzycieli DSS (upadłość tej spółki ogłoszono w kwietniu), która na odcinku autostrady A2 zajęła miejsce chińskiego Covec, pojawiła się inicjatywa pomocy przedsiębiorcom.
Po apelu Sochackiego senacka komisja zdecydowała się zarekomendować Senatowi przyjęcie ustawy bez poprawek, mimo iż szereg poważnych uwag co do możliwej niekonstytucyjności jej zapisów sformułowało biuro legislacyjne Kancelarii Senatu, a także Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Artur Kowalski